Nie wiem czy dobry dział mam nadzieję że nie zostanę zlinczowany.
Wiem że to trochę głupie ale idzie się uzależnić od wszystkiego.
Ja niestety od kilkunastu dobrych lat od Coca coli.
Czy ktoś z was ma podobne uzależnienie?
Przypuszczam że to od cukru plus kofeina.
Próbowałem rzucić wiele razy z większym mniejszym skutkiem.
Ale mam problem taki ze za każdym razem jak odstawiam i do południa się nie napije coli to w późne południe zaczyna boleć mnie głowa, ale ból jest okropnien przeszywający do tego stopnia że można się porzygać. Efekt potrafi się utrzymywać przez długi czas nawet kilka dni.
Próbowałem ograniczać stopniowo ale to nie działa zbyt dobrze prędzej czy później i tak tracę rachubę i wraca do normy.
Czy ktoś borykał się z podobnym uzależnieniem i może coś doradzić.
Fajnie by było przestać sobie niszczyć żołądek.
Mam znajomego z takim samym problemem, ostatnio jego bebechy przestały trawić tłuszcze, zamiana na kawe czy herbe nie wchodzi w gre więc mu o tym nawet nie wspominam.
Koniec końców bardzo destrukcyjny nałóg bez współmiernych korzyści
Z ciekawości - ile tej coli dziennie pijesz? Nie jestem ekspertem w dziedzinie uzależnień, ale pewnie uzależniłeś się od konkretnego produktu. Jak wypijesz kawę i zjesz ciastko, to nie masz tych objawów? Pewnie masz...
Ja też lubię wypić małą puszkę (tą najmniejszą) coca coli z rana - lepiej mi się pracuje.
Jak jednak nie ma "okazji", to nie piję i nawet nie myślę o niej.
Ja bym próbował zamienić np na Sprite i sprawdzić, co się stanie. Jeśli nic, to pewnie chodzi o napoje gazowane - wtedy sprawa dość prosta - dolewasz sobie do gazowanej mineralnej trochę soku i masz zdrowy zamiennik.
Wątpię jednak, by to było takie proste...
Nie da się tego zastąpić innymi napojami żeby mnie nie bolała głowa.
Jedynie mogę to zastąpić energetykami ale to jescxe większe gówno.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
