Nie wiem czy dobry dział mam nadzieję że nie zostanę zlinczowany.
Wiem że to trochę głupie ale idzie się uzależnić od wszystkiego.
Ja niestety od kilkunastu dobrych lat od Coca coli.
Czy ktoś z was ma podobne uzależnienie?
Przypuszczam że to od cukru plus kofeina.
Próbowałem rzucić wiele razy z większym mniejszym skutkiem.
Ale mam problem taki ze za każdym razem jak odstawiam i do południa się nie napije coli to w późne południe zaczyna boleć mnie głowa, ale ból jest okropnien przeszywający do tego stopnia że można się porzygać. Efekt potrafi się utrzymywać przez długi czas nawet kilka dni.
Próbowałem ograniczać stopniowo ale to nie działa zbyt dobrze prędzej czy później i tak tracę rachubę i wraca do normy.
Czy ktoś borykał się z podobnym uzależnieniem i może coś doradzić.
Fajnie by było przestać sobie niszczyć żołądek.
Mam znajomego z takim samym problemem, ostatnio jego bebechy przestały trawić tłuszcze, zamiana na kawe czy herbe nie wchodzi w gre więc mu o tym nawet nie wspominam.
Koniec końców bardzo destrukcyjny nałóg bez współmiernych korzyści
Z ciekawości - ile tej coli dziennie pijesz? Nie jestem ekspertem w dziedzinie uzależnień, ale pewnie uzależniłeś się od konkretnego produktu. Jak wypijesz kawę i zjesz ciastko, to nie masz tych objawów? Pewnie masz...
Ja też lubię wypić małą puszkę (tą najmniejszą) coca coli z rana - lepiej mi się pracuje.
Jak jednak nie ma "okazji", to nie piję i nawet nie myślę o niej.
Ja bym próbował zamienić np na Sprite i sprawdzić, co się stanie. Jeśli nic, to pewnie chodzi o napoje gazowane - wtedy sprawa dość prosta - dolewasz sobie do gazowanej mineralnej trochę soku i masz zdrowy zamiennik.
Wątpię jednak, by to było takie proste...
Nie da się tego zastąpić innymi napojami żeby mnie nie bolała głowa.
Jedynie mogę to zastąpić energetykami ale to jescxe większe gówno.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
