Dziś byłem na komendzie, propozycja:
- 6 lat bez prawka
- 8000zł na fundusz
- 1650zł grzywny
- rok na 2 lata zawiasy
- koszty sądowe
Czy to trochę nie za dużo te 6 lat jak na 1 konflikt z prawem?
Co radzicie?
Mów, że prawo jazdy niezbędne do działalności gospodarczej i utrata zakończy się bankructwem i utratą dochodu w rodzinie. To podstawowy powód do tego by nie zakazywać jazdy, lub zrobić to na jak najkrócej. Ale musi być to dobrze udokumentowane. Tutaj jest niezbędny dobry adwokat.
PS. Jak policja naciska to powiedz że się musisz zastanowić. W kadym momencie sprawy (nawet po zarzutach) możesz się dobrowolnie przyznaĆ.
Z własnego doświadczenia wiem że nie warto się przyznawać do alkoholizmu i nic takiego nie podpisywać, ja się wypierałem do końca, oczywiście i bajeczkę w sądzie podtrzymywałem ciągle tą samą.
Dostałem zakaz kierowania na 3 latam, 5000zł zapłaty w ciągu roku na pomoc ofiarą wypadku (do dziś spłaciłem tylko 1050zł) i 40 godz miesięcznie przez 8 miesięcy prac społecznych
Prawo jazdy odzyskałem w tamtym roku :D
Cóż....
Przyszedł wyrok a w nim utrata prawa jazdy, oraz 2lata prac spolecznych/30 miesiąc.
Teraz śmieszy mnie ustawa, że prowadząc rower po pijaku wlepiaja mandaty.
Dlatego jadąc bacznie obserwuje czy to uber, taxi, radiolka.
Mam skazę do funkcjonariuszy,, podczas legitymowania i wyjmowania fantów. Rzucam tekstem "nie lubię cię funkcjonariuszu". To żadne ubliżanie, chociaż reagują, jakbym ich krzywdziła.
Wgl, przymuszanie do czegoś wzbudza we mnie poirytowanie, no chyba, że zagrożona zostane pozbawieniem życia, wtedy ustąpię
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
