Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
Wydaje mi się, że problemem nie jest tu narkomania - czy chociażby omawiany manganizm
tylko BRAK EDUKACJI o tych substancjach
- wielu ludzi mogło by uniknąć manganizmu, jeśli by potrafili zrobić "bezpieczną" syntezę.
- lub/i potrafili by skutecznie bronić się przed ewentualną nie do końca idealną syntezą
Doskonale wiem co to jest "parcie" na kolejna dawkę. wiem ile błędów się popełnia i jakie grożą tego konsekwencje.
Codziennie musimy uczyć się żyć - obok narkotyków... niektórzy to potrafią, inni w tym toną.
Mimo, że nie walę kotka już dłuższy czas, czuję, że w stresujących sytuacjach ciągle łapie mnie stan niedowalenia, jak po dużej ilości kotka, albo po zle zrobionym kotku.
Objawia się to nadmiernym braniem wszystkiego do siebie, mimo tego, że np. dobrze sobie radzę, to w głowie mam tylko swoje pomyłki, nakręcam się do tego stopnia, że nie mogę się wysłowić nawet w najprostszych kwestiach (wiem, że to wkręty, ale nie umiem tego olać).
Brałam SNRI na nerwice, ale mega źle działały, teraz tylko sporadycznie przed snem opipramol (lulam jak dziecko, a następny dzień spokojny).
Tylko nie chcę się wspomagać tabletkami ciągle, piwko mnie luzuje, ale zauważyłam, ze na dłuższą metę wzmaga stres.
Może CBD??? Zapaliłam ze 2 razy taką "legalną" trawkę i wyluzowało mnie od razu, a nie byłam zjarana :)... Myślicie, że częstsze palenie może dobrze wpłynąć na takie schizy po metkacie?
Pozdro
Zastanów się, co robisz. A z tymi problemami idź do lekarza.
Każdy stymulant doprowadza do schizy - prędzej, czy później. Nie pomyślałaś przez chwilę, że to co Cię prześladuje to właśnie efedron?
Lecz się, póki nie jest za późno a unikniesz bycia "nieczłowiekiem", bo to bardzo uwłacza i ogranicza.
Pzdr.
Miałem 3 tygodniową neuro rehabilitacje i dałem z siebie 200%.
Przez pierwszy tydzień było git, 2 następne lepiej nie wspominać.
Profesor neurochirurg - spec od zaburzeń pozapiramidowych, powiedział mi:
"(...) nie wiadomo, jak by pan ćwiczył, to bez prawidłowej ilości dopaminy, nic pan nie wskóra." Powiedział, że: "Parkinsona, da się w miarę leczyć, zaś Parkinsonizm, jest nieprzewidywalny, zważywszy na fakt minimalnego działania: LDopy i DuoDopy."
Też jeżdżę na rowerze - kilometry, gdy schodzę, jest zawsze to samo.
Najgorsza jest propulsja, że tułów przeciąża całą resztę, te upadki na kolana i niemoc zapanowania nad tym, oraz zawieszki, jakby niebyt i brak koherencji z otaczającą rzeczywistością.
Kazuy4, zgadza się, dużą rolę odgrywa tu psychika i autosugestia.
Przeważnie mam doła, bo jak się cieszyć z tego, że raz jest w miarę dobrze a po jakimś czasie a piać od nowa. To podkurwia.
Co do lekarzy, to zaufanie kierować do prawdziwych fachowców, którzy są na czasie z wszelkimi medycznymi nowościami w dziedzinie neurologii i neuropsychiatrii.
hyber123, życzę Ci jak najlepiej, może Tobie się uda. Ja walczę z tym kurestwem 20 lat.
Od następnego tygodnia zaczynam kurację Cerebrolizyną, wychodzę z tego założenia, że trzeba próbować wszystkiego, co jest dostępne.
Liczę na szczęśliwy traf, nic innego mi nie zostało, może się coś odetka.
Pzdr.
https://megawrzuta.pl/download/2b18a6f8 ... 05631.html
PS.Włosy zapuszczam fundacji rak n roll na peruki dla kobiet po chemii. I tak siedzę w domu nikt mnie nie widzi więc co mi szkodzi.Chociaż tyle mogę zrobić dla świata ;)
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
