ale jesli nie bierzesz ssri, jest git.
a, jak cos to melisa podobno jest nic nie warta do wapo, ktos tak gdzies pisal ze traci swoje wlasciwosci psychoaktywne.
co do mulungu to wydaje mi sie, ze byloby fajne, ale musialbys dobrze temperature dobrac..
nie testowalem jeszcze innych ziol w wapo takze tyle moge powiedziec. pozdro
Spirytus najlepszy
Jakies mixy czegoś z czymś ale co serio działa a nie placebo
Oatatnio stosuje 5mg melatoniny z chmielem i waleriana i cos tam pomaga bo szybciej zasypiam okolo 30min max
Wcześniej to i 2h szlo się męczyć i budzenie w nocy co godzinę.
Teraz zdarzy mi się raz czy dwa. Także progres jest.
A Wy jakie macie sprawdzone sposoby?
Obniża kortyzol, cukier we krwi, ponoć ma działanie antyrakowe, boostuje testosteron, pomaga redukować stres, a co za tym idzie - jako ogół, ułatwi rzekomo zasypianie i jakość snu.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
