Substancje stanowiące pochodne kwasu γ-aminomasłowego (w tym gabapentynoidy) – m.in. baklofen i pregabalina.
ODPOWIEDZ
Posty: 5028 • Strona 278 z 503
  • 959 / 137 / 0
20 sierpnia 2020Lier89 pisze:
Już nawet nie chodzi tylko o to do końca. Bo na trzeźwo sobie radziłem co prawda trzymałem się na uboczu trochę.

Nagle się okazuje że wróciłem do treningu a życie w takim trybie ma smaczek, którego dawno nie czułem.

Głupi przyklad: byłem z kolegą dziś nazbieraliśmy śliwek i jeżyn. Kompot zrobiony. (dziwnie się to piszę na tym forum:D) i taka mała rzeczy a cieszy się morda.

Ja już swoje w życiu przecpalem. Ja już nie ćpam żeby mieć pizde roku ćpam po to żeby cieszyć się że zwykłych rzeczy. Baklofen mi to daje, czuję się zadowolony z własnego życia.

Cpam od 13 lat i po prostu jestem wypalony. Na trzeźwo nie odczuwam szczerej radości już.

Gdybym mógł cofnąć czas nigdy bym niczego nie tykał. Niestety już za późno :)..

Za to wszystko będę musiał zapłacić pierw detoksykacja od baklofenu jeszcze w tym roku, a za X lat przedwczesną śmiercią.
To jest tylko iluzja, baklofen nie daje pizdy roku a właśnie taki stan szczęśliwego głupka który odnajdzie radochę we wszystkim
Co z tego jak taki stan szybko się kończy a potem zwala jest niemiłosierna

Ja obecnie schodzę z kodeiny miksem pregabalina + baklofen (udanie odstawiona koda już nie wale 3tyg) i powiem tak, zejść to kurwa łatwo z tej kody, ale zejść potem z tych dwóch ostatnich gówien to dla mnie KATORGA

Dziś minęły w nocy 2.5 dnia od ostatniej wrzuty mixu pregaba+baklo i zaczął się jebany koszmar, cała noc bez snu, lęki z byle powodu jak skurwysyn. Jedyne co mnie ratowało na szybko to oczywiście sklep 24 %-D i powiem tak modliłem się, żeby zwala była raczej przez baklo a nie pregabe, bo na baklo zwale wiadomo co działa %-D ojebalem 2 króle w 3 minuty i tak humor perfekt, problemy znikają, jest zajebjscie - chodzi o baklofen :extasy:
Na zwaly po pregabie alko chuja dawał, tutaj działa cuda

Pierdole to idę spać na parę godzin chociaż a potem 10 browarów i chlejemy do końca dnia, próbowałem ta zwale przetrzymać, ale się kurwa nie da, zwaly po baklofenie zapamiętam do końca życia, to jest jebany koszmar

Gdyby to wszystko nie miało takiego plusu ze zwale po tym leczy alko i to perfekt to bym lierdolil te zabawy i odstawiał kode CT bo zwala sama w sobie po Gabachujostwach to dla mnie koszmar nie do opisania, bezsenność i lęki z odbicia zaryją nie jednego
Ale tutaj plus jest taki, że 3 tanie sikacze i czujesz się znów jak młody bóg, z opio niestety jest trudniej...
Uwaga! Użytkownik Marcins96 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 501 / 18 / 0
Biorę Baclofen 75 mg od półtora miesiąca i zaczyna mi dokuczać niezdrowe lekkie pobudzenie . Czy to od baclofenu ?
  • 5133 / 922 / 0
Przyjąłem 50mg po pracy o godzinie 15stej. To była pierwsza próba solo baklo. Co mogę powiedzieć,lek o specyficznym działaniu,nie potrafię tego do niczego porównać,ani to alko ani benzo ani pregabalina coś jakby połączenie 3 wymienionych środków. Początkowo weszło rozluźnienie,uspokojenie a następnie lekkie pobudzenie i rozkojarzenie,trochę nerwowość na głowie coś jakby wypił 2 piwa ale inaczej. Ciężko opisać. Na pewno już nie będę tak dawkował bo średnio mi się podoba stan w którym aktualnie się znajduję(lekkie pobudzenie,lekka nerwowość,problemy z pamięcią krótkotrwałą). Spróbuję jeszcze kiedyś 20mg,zobaczę jak wtedy działa,może będzie tylko ta relaksacja jak dziś na początku bez późniejszej fazy którą opisałem. Na pewno nie będę już podejmował prób z dawkami przekraczającymi 25mg. Tyle ode mnie,samo działanie dla mnie mało ciekawe w tej dawce 50mg,lepszy dla mnie alko,benzo to całkowicie odmienny profil więc nie ma co porównywać ale wolę je 1000 razy bardziej. Pregabalina także dla mnie lepsza. Nic ciekawego,ale jak jest w apteczce to jeszcze będę testował mniejsze dawki. Nie podeszła mi ta faza po prostu choć od 2 lat praktycznie nie ruszam nic poza gaba specyfikami.

Edit:Teraz jak sobie zapuściłem muzykę,to pojawiła się nawet lekka euforia,zdecydowanie lepiej,jednak pobudzenie nie do końca jest pożądane przeze mnie,mimo wszystko nie jest tak źle nawet mi się podoba jednak.

Edit2: Jednak zajebiste to jest,dobry humor dopisuję. Czuję że będzie się dobrze spało. Jednak musiałem się oswoić. No a z muzyką jest poeazja,pozdrawiam. Jednak będą próby z podobnymi dawkami czyli 50mg i spróbuję też jeszcze kiedyś myślę 70mg :tabletki:
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 1223 / 487 / 0
Dawka 75mg. Jest ok. Według mnie,taka optymalna do rekreacji.
  • 501 / 18 / 0
Czy baclofen hamuje działanie antydepresantów?
  • 5886 / 1217 / 43
NIe.
Sam w sobie jest jakby antydepresantem.
Ludziom z depresją, przepisywałbym to, jako lek pierwszego rzutu.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 904 / 184 / 0
Po kilkutygodniowej przerwie głupie 25mg fajnie porobiło - humor, aktywizacja, wyraźne antydepresyjne działanie. Żadnej fazy tylko stary ja.
  • 1223 / 487 / 0
no właśnie,baklo to nawet fajna zabawka,ale od czasu do czasu,przywalić sobie jakąś większą dawkę,tak 75-100 mg. i wtedy jest fajnie,w ciągu szybko zaczyna się robić chujowo,już po trzech dniach byłem wyraznie zmęczony tą substancją,faza nie była już przyjemna,tylko takie tępe odurzenie,i branie dla samego brania,jak w ciągu alkoholowym picie dla picia.
  • 1960 / 205 / 0
Ja właśnie po "większej" dawce wylądowałem na OIOMie. Nie tykam już tego, wiem, że miksowałem w dużych dawkach i ryzyko było wiadome, ale po prostu wtedy jakoś za bardzo nie myślałem.
Take DXM and Be Happy
  • 510 / 110 / 0
lecząc wczoraj kaca wrzuciłem przez cały dzień pół paczki, bo tyle w niej miałem, czyli 25x25=625mg. do tego z 5mg (nie więcej chyba) alpry. w pewnym momencie byłem już tak poskładany jakbym stracił mięśnie, a tu jeszcze taniec towarzyski mnie czekał.

po zajęciach dolałem 2 butelki wina, 3 ćwiartki kolorowej, 2 piwka i poszedłem w miasto. co było dalej, nie mam pojęcia, na szczęście spotkałem ziomka, który zaprowadził mnie na siłę do mieszkania. inaczej mogłoby się skończyć źle.

nie polecam, srogo przesadziłem, rano czułem się jak gówno, teraz mam ochotę się napić, ale starczy
Uwaga! Użytkownik farawayfromheaven nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 5028 • Strona 278 z 503
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności

Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.

[img]
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?

Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.

[img]
Narkofabryka w dawnej stadninie

Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.