Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
Siemanko wszystkim. Mam takie pytanie do Was. Od zawsze lubiłem kokainke. Wiadomo nie miałem ciągów, ale co sobota czy jakas imprezka to sztuczkę dwie musiałem sobie brać. I pewnego razu chyba za dużo trochę, bo nagle poczułem takie silne bicie serca i gniecenie w klacie ze myślałem zawał, mój kolega po towarze dostał rozwarstwienia aorty bo tez często tak się dzieje jeśli ktoś ma problem z ciśnieniem i lipidami i myślałem ze ma to samo i zacząłem dociekać, ale tego nie mam i lekarze to wykluczyli. Do tego ściskanie miedzy łopatkami tragedia się czułem, trafiłem na Sor tam zbili ciśnienie i do domu wygonili bo miałem ciśnienie 180-210/110-120 Puls 135-165. Później po każdym zapaleniu papierosa skok chwilowy ciśnienia 180/100 ściska miedzy łopatkami i lek, ale zaraz spadało. Rzuciłem papierosy i zaczęło się chodzenie po lekarzach googlem. Miałem chyba już 5x echo serca wszystko ok badania krwi ok. Problem tylko z trojglicerydami i cholesterolem. Skoki ciśnienia ściski miedzy łopatkami. To wszystko do przeżycia. Miałem już dwa razy nerwice w swoim życiu i najgorsze z tego jestto, ze kilka razy dziennie łapie mnie ogromne znużenie takie, ze nie mogę funkcjonować. Jakby mnie czesały piguły albo początek brania ssri nic mnie nie cieszy jestem teraz na urlopie I ciężko mi gdzies chodzić najmniejszy wysiłek jest dla mnie koszmarem. I tak na zmianę jest ok po 2-3h mnie czesze jakbym miał zespół serotoninowy ściskanie z tylu głowy brak siły i ziewanie prawie jakbym miał zemdleć. Dla Was to wyglada jak nerwica, depresja czy jakieś neuroprzekazniki dla mnie to tez dziwne bo nie mam już napadów leków przebadany jestem grubo. Tylko to zmęczenie napadowe i to czesanie nie wiem dopamina serotonina. Co tu robić psycholog psychiatra jakieś leki brać trwa już to 2 miesiące. Pozdro
  • 563 / 104 / 0
koks jest kardiotoksyczny ale skoro badania wyszly ok to raczej nie to , a wiec prawdopodobnie psychika , mysle ze jakies zaburzenia nerwicowe , psychiatra , psycholog wskazany , aha i skoncz wciagac koks :)
  • 1290 / 367 / 0
badania to pokazuja jak juz sie nadajesz do krojenia czy rozrusznika. Choc w twoim przypadku wyglada to na cos z mozgiem. OCZYWISTOSCIA jest, ze musisz przestac cpac wszystko. Inaczej bedzie ci sie poglebiac az zjedziesz na jakies powiklania.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Kawa - budzi i wydłuża życie

Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.