an eye to heaven conscious of his fleeting time here.
Dobrze, ze przed przyjazdem skitralem 300zl w kurtce z podwójnym dnem, wiec na luzie dojechałem do zielonej gory i potem do Pozka. Najlepszy okres w moim życiu ❤ Laska ogarnięta, z ultra katolickiej rodziny i jak pali trawkę to nigdy nie działa xD Najlepsze też wakacje w moim życiu, niestety benzo troche te miłość poranilo. Ale jestem bardziej ogarnięty po tej krociutkej 3,5 miesiecznej terapii (program trwa 12-18msc). Do tego studia za horyzontem, w przeciwieństwie do większości "pensjonariuszy" nie miałem wyroków za handel, długów na 140k PLN za dilerke (ktore gosciowi splacila rodzina
Calymi dniami gadaliśmy o darknetmarkets i kryptowalutach. Jak ktoś oglądał Blow to więzienie tam sluzylo tez raczej tego typu edukacji xD
Bylo troche bezdomnych, kanna zombie, opiatowcy byli bardzo spoko, feciarze i mefedroniarze zajmowali 24/7 pokoj z głośnikami i TV puszczajac jakies discopolo, co nie podobalo sie metalom i punkom za bardzo. Ale Ci inteligentni raczej trzymali sie razem.
Do tego program tego osrodka zaklada raczej calkowity powrot do rzeczywistosci i znalezienie pracy + mieszkanie w hostelu za grosze, bardzo spoko opcja.
Żeby nie bylo przyjeciowki, rachunki zyskow i strat, system iluzji i zaprzeczen oraz inne zadania prezentowane przed grupa bardzo mi pomogły, dalej żyje i nie wpadam już w ciągi.
Codzienne oglądanie filmów na projektorze, warsztaty z nauki angielskiego i niemieckiego, spotkania całej grupy na sali "tanecznej", wspólne tance do EDMowych rytmow, a wieczorami raczej klimaty Nirvany.
Do tego zajęcia z geometrii fraktalnej i fizyki dla bardziej ambitnych. Ja tam prowadziłem jako ekonomista z wyksztalcenia zajęcia z zarzadzania własnym budżetem i radzilem jak z tej cpunskiej beznadziei wyjść, niekoniecznie kończąc jako robol na magazynie, zwłaszcza ze bylo tam dużo ogarniętych osob (oprócz milosnikow bieda-ketonow i kanna mocarzy ostatniej generacji)
Terapeuci tez nie traktują zalogi jak brudnych cpunow, ale próbują naprawić rozwalony układ nagrody ucząc ponoszenia konsekwencji za swoje czyny oraz chwala za wywiazywania sie ze swoich obowiazkow, co u ćpaków lezy. Takich politoksy jak ja byla niestety garstka. Kilka dzieciaków co trafiły tam zawiezione przez rodziców za palenie trawy i teraz udają Gestapo, mimo ze kazdy mial z tego bekę.
Kazdy ogarniety dogada sie z każdym, ale pamiętajcie o podstawowych zasadach - NIGDY nie klam i rob cos od siebie, mimo ze nikt od Ciebie tego nie wymaga. Aktywnie uczestnicz w grupach, pisz te sprawy, napisz wszystko na oczyszczeniu (chyba, ze jesteś typem JP na 50% bo sie troche boje
Silka tez jest potężna, a jedzenie zajebiste (poluj na dokladki!) ja z 75kg suchoklatesa pod koniec ważyłem 95kg i dzięki ekipie na silce i dobrze wykonanym cwiczeniom wygladalem juz troche jak Chad
Przepraszam za chaos, pisze z klawiatury ekranowej, chcecie dłużej to mogę skrobnac cos dłuższego potem.
05 lipca 2020HitlerPremier pisze: ^
Nie, nie byłem. Natomiast byłem w Agnus terapia pod Poznaniem.
Ale fakt, to bardziej wakacje niż poważne leczenie.
Pytanie brzmi co dadzą na detoksie? Bo jak usłyszałem, że w Złotoryi dostanę tylko relanium to się załamałem w pobliżu w Miliczu na alkoholowym i od lekkich leków mnie nie chcą.
Jaki detoks, gdzie nie znęcają się nad pacjentami i jest znośnie?
08 sierpnia 2020Despero334 pisze: Witam jestem z Dolnego Śląska blisko Wrocka Biorę morfinę i.v, ale konkretnie jestem uzależniony od fentanylu podjęzykowo już po maks 3 godziny od ostatniej dawki mam skręty, pot i serducho wali.
Pytanie brzmi co dadzą na detoksie? Bo jak usłyszałem, że w Złotoryi dostanę tylko relanium to się załamałem w pobliżu w Miliczu na alkoholowym i od lekkich leków mnie nie chcą.
Jaki detoks, gdzie nie znęcają się nad pacjentami i jest znośnie?
Wrocław ul korzeniowskiego
Lekarz dyżurny twierdzi iż osoba przyjmująca morfine i fenta musi trafić na psychiatrię a jak można się domyśleć tam powiedzieli, że na detoks korzeniowskiego i tak w kólko.
Co za ludzie tam pracują...?
Masakra to jest nie do pomyślenia.
Nawet nie radzę tam dzwonić bo chamstwo przerasta moje oczekiwania.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
