Podejście do narkotyków w innych krajach.
ODPOWIEDZ
Posty: 247 • Strona 15 z 25
  • 58 / 13 / 0
60€ i raz 70£
  • 2 / 1 / 0
Na Majorce w zeszłym kupowałem koks za max 50 erykow, raz się trafił dobry, dwa razy średni, raz lipa totalna, ale weź teraz znajdz który to był murzyn :D Zioło mieli konkretne - tzn ziomki tak mówiły i było w sumie widać - ja nie pale.

W tym roku wybieram się do Lloret, zobaczymy co tam będzie;p
  • 207 / 2 / 0
Mieszka ktoś w Alicante? Potrzebuje zaproszenia do klubu konopnego ? Znajdę tam odmiany medyczne ?
  • 3363 / 360 / 0
28 lipca 2020damian354 pisze:
Mieszka ktoś w Alicante? Potrzebuje zaproszenia do klubu konopnego ? Znajdę tam odmiany medyczne ?
Nie mieszkam, bylem na wakacjach. We wszystkich klubach nie chcieli mnie dopisac do listy bo nie bylem tamtejszy. Popelnilem mianowicie blad na wstepie: zawsze przedstawialem sie jako turysta i mowilem po angielsku. W ostatnim social clubie ktory mi zostal na liscie poszedlem i powiedzialem ze jestem tamtejszy, niedawno zjechalem do pracy i ze moj hiszpanski jest slaby, ale po angielsku czy po francusku sie porozumiem bez problemu.
Poczekalem na kolesia ktory mowil po francusku (totalny przypadek), w formularzu do zapisu wpisalem adres swojego pobytu. Nikt nic nie sprawdzal, od razu dostalem karte oraz klucz dostepu, zaplacilem wpisowe 50 euro i kilka minut pozniej cieszylem sie Mango Haze i wysmienitym haszem w towarzystwie ujaranych ludzi.
Mysle ze zaproszenia raczej nie potrzebujesz. Wystarczy ze zapukasz do ich drzwi w godzinach otwarcia i przedstawisz sytuacje jasno, ze chcialbys dolaczyc, szukasz w celach medycznych itd.
https://weedmaps.com/dispensaries/alacannabis-2 to jest wlasnie ten klub, szczerze polecam ziomkow.
  • 822 / 142 / 0
28 lipca 2020damian354 pisze:
Mieszka ktoś w Alicante?
Nie mieszkam tam ale jak byłem w Barcelonie na wakacjach i chciałem kupić palenie to proponowali mi członkostwo do klubu, wpisowe 25 euro kosztowało. Normalnie na ulicy podszedł do mnie koleś czy bym nie chciał jakiegoś zioła kupić, po krótkiej rozmowie powiedział mi o ich klubie i jak to wszystko u nich działa. Ostatecznie nie byłem zainteresowany, wziąłem tylko palenie za 20 euro, całkiem dobre było.
  • 207 / 2 / 0
28 lipca 2020FajnieJest pisze:
28 lipca 2020damian354 pisze:
Mieszka ktoś w Alicante? Potrzebuje zaproszenia do klubu konopnego ? Znajdę tam odmiany medyczne ?
Nie mieszkam, bylem na wakacjach. We wszystkich klubach nie chcieli mnie dopisac do listy bo nie bylem tamtejszy. Popelnilem mianowicie blad na wstepie: zawsze przedstawialem sie jako turysta i mowilem po angielsku. W ostatnim social clubie ktory mi zostal na liscie poszedlem i powiedzialem ze jestem tamtejszy, niedawno zjechalem do pracy i ze moj hiszpanski jest slaby, ale po angielsku czy po francusku sie porozumiem bez problemu.
Poczekalem na kolesia ktory mowil po francusku (totalny przypadek), w formularzu do zapisu wpisalem adres swojego pobytu. Nikt nic nie sprawdzal, od razu dostalem karte oraz klucz dostepu, zaplacilem wpisowe 50 euro i kilka minut pozniej cieszylem sie Mango Haze i wysmienitym haszem w towarzystwie ujaranych ludzi.
Mysle ze zaproszenia raczej nie potrzebujesz. Wystarczy ze zapukasz do ich drzwi w godzinach otwarcia i przedstawisz sytuacje jasno, ze chcialbys dolaczyc, szukasz w celach medycznych itd.
https://weedmaps.com/dispensaries/alacannabis-2 to jest wlasnie ten klub, szczerze polecam ziomkow.
Dzięki ziomek mieszkam od tego clubu 200 metrów 😅
A w kwestiach wynoszenia lepiej tego nie robić? Żebym zabrał sobie coś na wieczór xd
  • 3363 / 360 / 0
Normalnie kupujesz i zabierasz do domu. Jak sie nie myle to limit tam jest 50g na osobe na miesiac
  • 207 / 2 / 0
A koko to w torrevieja kupię? 😅
  • 77 / 18 / 0
Farlopa ver koko jest w kazdym hiszpanskim miescie, absolutnie kazdym bez wyjatku 😉 Hiszpanie uwielbiaja kokaine i mowie to z perspektywy osoby mieszkajacej tu juz ladnych pare lat, ktora widziala 50 letnich gosci walacych lagi 🤪 Tylko tutaj raczej sie nie lubi guiris i bez Hiszpanskiego nie ogarniesz nic sensownego po za emka i ziolem.
  • 207 / 2 / 0
19 sierpnia 2020faltaderespeto pisze:
Farlopa ver koko jest w kazdym hiszpanskim miescie, absolutnie kazdym bez wyjatku 😉 Hiszpanie uwielbiaja kokaine i mowie to z perspektywy osoby mieszkajacej tu juz ladnych pare lat, ktora widziala 50 letnich gosci walacych lagi 🤪 Tylko tutaj raczej sie nie lubi guiris i bez Hiszpanskiego nie ogarniesz nic sensownego po za emka i ziolem.
Kupiłem 2 razy ale drugim mnie wyjebalo na wadze i odpuściłem..
ODPOWIEDZ
Posty: 247 • Strona 15 z 25
Artykuły
Newsy
[img]
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków

Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.