Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
każdy lekarz, który jest uprawniony do wypisywania recept może wystawić Bunondol, sam z tym lekiem mam spore doświadczenie i jego wyciągnięcie od jakiegokolwiek lekarza nie powinno być problemem. jest to środek na zwykłą receptę i prywatnie raczej nikt nie powinien kręcić nosem i chociaż jedno opakowanie dać. jest to lek bardzo drogi, bo schodzi szybko przy większej tolerancji, a kosztuje ponad 35 zł w przypadku wersji 0,4 mg. buprenorfina była by pomocna w procesie stopniowego schodzenia z dawek, ale jak mówiłem - ciąg był na tyle krótki, że nie ma potrzeby włączać bupry. to jest zresztą silniejszy opioid od Tramalu i różnie by się to mogło skończyć.
polecam zastosować inne leki i odstawić wg. standardowej procedury.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Ja z kolei dostaję już po małych dawkach zależności fizycznej. Ze stażem coraz mniej czasu i dawek potrzeba, żeby organizm upomniał się o swoje.
buprenorfina jest silniejsza od tramadolu i jej odstawianie łatwe wcale nie jest. Leczenie się z tramadolu, buprą lub metadonem to kiepski pomysł. W większości przypadków kończy się silniejszym uzależnieniem od silniejszego leku, a nie odstawieniem tramadolu.
ja jednak całkowicie celowo wszedłem w buprę i można powiedzieć, że tego żałuję i jednocześnie nie żałuję. ciężko określić. jednak ona silniej podbiła mi tolerancję i teraz ciężko się zaspokoić Tramalem. gdy skończy się natłok pracy, to pomyślę nad konkretniejszą przerwą, aby znów móc cieszyć się magią Tramalu, który kochałem i bardzo długo mnie pięknie robił.
Tramal to jeden z moich ulubionych opioidów, ale to jest rzecz dobra przy niskiej tolerce. to też specyficzny lek i różne są odczucia.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
ja uwielbiam stan opioidowy i te środki są moimi ulubionymi. kiedyś traktowałem je jako rarytasy i zaklinałem się, że zawsze tak pozostanie. jednak sytuacja obecna wygląda tak, jak wygląda. miejmy nadzieje, że jak już będzie chwila wolnego, to zbiję tę tolerancję i powrócę do rzadszego brania. nie siedzę w temacie od wczoraj i nie takie środki przecierpywałem odstawiając.
pozdrawiam wszystkich Tramalowców.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Jak pokazuje Twój przykład i wielu innych osób, mój także, stały dostęp to tylko kwestia wytrwałości. A wtedy już wrota do piekieł są otwarte.
A tymczasem odstawienia dzień szósty. Po opiatach już by się robiło lepiej. A tutaj jeździ po kolanach i łokciach na całego. I tak dobrze, że udało się połowę nocy niespokojnie przespać na samym diklofenaku.
co do posta wyżej, to przy gramie Tramalu jedna rolka to zbyt mało, tym bardziej jeśli piszesz, że niekiedy nie bierzesz nic. nie ma po co ryzykować. chociaż to też jest problem, bo nietrudno uzależnić się krzyżowo od tego i od tego. to są właśnie tego typu dylematy, takie decyzje musimy podejmować.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

