Jakie macie odczucia przy takim stosowaniu?
Dla takich celów zakładam podwojenie dawki sugerowanej przez producenta supli, czyli ok. 1,5 g na dobę.
W miksie z ginkgo czyni cuda (ginkgo TYLKO z rana) inozytol popoludniu.
Bardzo ladnie tez podbija sie z innymi wit B ( wiem, wiem inozytol wg wielu zrodel to subst witaminopodobna)
6-7 dni suplementacji inozytolem po 500mg zbilo dosc uciazliwe wazo na heksie
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Ktoś stosował dawki lecznicze ? Tzn takie powyżej 10gr.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
ale ogólnie to kupiłem to jako lek, i rekreacyjny jest najwyżej spokój po spożyciu
@Stteetart
@Stteetart
Dziewczyna ponoć po odstawieniu po dłuższym codziennym stosowaniu miała lekkie efekty odstawienne.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
