Poszukuje czegoś co wspomogło by zniwelowanie strachu, staniu się troche „fearless” człowiekiem.
Głównie potrzebuje wspomagacza w sporcie, który pomógł by mi się opanować w sytuacji kryzysowej kiedy to strach zaczyna powoli dominować.
Szukam czegoś raczej doraźnego, żeby użyć w danym momencie.
Planuje wypróbować Phenibut - ale nie wiem czy zadziała on w ten sposób jaki oczekuje.
Jaki sport? może to pozwoli nakierować Cię na najlepsza ścieżkę.
Bo jeśli to sztuki walki i boisz się wpierdolu to nie ma ratunku, chyba ze dostaniesz łomot po czym się otrzepiesz i powiesz wow ale super, na następnych zawodach go rozpierdolę bo będę trenował ciężej niż on jest w stanie sobie wyobrazić.
tak to widzę jako sportowiec który 100 razy przegrał by doczekać się zwycięstwa
01 listopada 2019RedRacoon pisze: Witam
Poszukuje czegoś co wspomogło by zniwelowanie strachu, staniu się troche „fearless” człowiekiem.
Głównie potrzebuje wspomagacza w sporcie, który pomógł by mi się opanować w sytuacji kryzysowej kiedy to strach zaczyna powoli dominować.
Szukam czegoś raczej doraźnego, żeby użyć w danym momencie.
Planuje wypróbować Phenibut - ale nie wiem czy zadziała on w ten sposób jaki oczekuje.
Strach jest naturalną reakcją niosącą za sobą konkretne działania, takie jak na przykład skok adrenaliny, spięcie mięśni i tak dalej.
Lęk towarzyszy nam codziennie od dziesiątek tysięcy lat, tylko, że na niskim - naturalnym - poziomie. Dzięki niemu rozglądamy się na przejściu czy nie jedzie żaden samochód. Dzięki niemu też miewamy zaburzenia, boimy się - czasem sami nie wiedząc czego - odczuwamy różne stany niepokoju, mamy fobie, nerwice i tak dalej.
Jeśli masz problemy z lękiem, to polecam udać się do specjalisty, jeśli ze strachem, to jesteś po prostu płochliwy.
Ogólnie nie polecam używek do sportu, w nim potrzebna jest kondycja, serducho niezbyt lubi chemię, ale nie znam się na "dopingu"...
17 lipca 2020WiedzaRadosna pisze: @Kpina Ja bym na taką okazję zmiksował trochę amfetaminy (z 50-80 mg dobrego staffu) na podkładzie z pregabaliny (150-300 mg) i jakiegoś benzo (najlepiej tak z 0,5-1 mg alprazolamu), ale jest to bardzo ćpuńskie rozwiązanieI jeśli nie jesteś na codzień narkomanem (
) i nie znasz działania wymienionych wyżej substancji solo (i w miksie też), to raczej nie polecałbym Ci takiego rozwiązania.
Popieram miks Pregabalina + alpra ! Świetnie się łączy i lęki itp mega wycisza u mnie po tym miksie jest taki " good mode " 300pregi i 1mg alpry po godzince sie laduje i jest git :)
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
