Nie znalazłem zbyt dużo informacji o tym sposobie i mam kilka pytań.
1. Czy taką hodowlę można rozpocząć w takim "mini lasku", gdzie przez 95% czasu nie będą miału bezpośredniego kontaktu ze słońcem?
2. Czy w takich warunkach warto przykryć jakaś "narzutą" żeby miały więcej cienia i większą wilgotność? Jeśli tak, z czego powinien być zrobiony taki daszek?
3. W jaki sposób zachować odpowiednie środki bezpieczeństwa przy takim sposobie uprawy?
4. Jak odmiana zarodników będzie najlepsza do tego sposobu?
5. Jakich zbiorów się spodziewać przy użyciu jednej strzykawki z zarodnikami i kiedy wszystko pójdzie dobre?
Biała narośl wskazywałaby na rozwijającą się grzybnie, choć ręki sobie uciąć nie dam, bo do tej pory grzybnie widziałam tylko w słoikach i u siebie na ciastkach. Umieram z ciekawości, daj no Panie cyna jak się sytuacja ma
Nie wiem co jest źle, czy możliwe żeby było za mało zarodników na odcisku który użyłem? Czy może jeszcze trzeba czekać? Bo niby łajno jest odpowiednim podłożem, może jest inny sposób żeby grzybnię na nim zaszczepić, najpierw posiać zarodniki w domu na agarze czy czymś takim? Jeśli macie doświadczenie w hodowaniu grzybni i późniejszym zaszczepianiu nią czegoś albo po prostu wiecie o tym to chętnie posłucham.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
