Nawoziłeś je czymś? Bo równie dobrze mogłeś je ostro popalić. Generalnie z tego pieca chleba już nie będzie. Jeśli jakimś cudem się odratują (co zajmie im min. tydzień), to będą liche i potencjalny plon będzie tylko symboliczny : ( Ja bym je powyrywał, bo nie ma sensu ryzykować dla czegoś takiego.
Cała nadzieja w tych małych. Jeszcze jest czas, żeby dały sensowny plon.
Moim zdaniem się chłopaku zdecyduj co chcesz robić.
Założyłeś temat w indoor a tym czasem jak widzę to co próbujesz robic to uprawa początkowa w domu a potem na spot , tak ? To temat raczej nadaje się na fotorelację w dziale outdoor.
Ale tak jak pisze @Jezus Chytrus źle Ci to idzie. Sadzonki trzyma się w domu
żeby zapewnić im ułatwiony start przed wyniesieniem na spot, ale twoje są strasznie słabowite
przez brak światła i jest to działanie przeciwskuteczne.
Jeśli to ma być indoor, to szczerze nie rozumiem w jakich warunkach, i jak ty liczysz na jakiekolwiek zbiory ?
Chyba że masz warunki mieszkaniowe pozwalające Ci przerzucać rosliny w pogodni za światłem i dodatkowo brak jakichkolwiek problemów i mozliwości przypału związanych z zapachem jak i ewentualnym dojrzeniem roślin przez osoby postronne.
Musisz się zdecydować - albo in, albo out. Owszem, trzyma się małe sadzonki pod lampami przed wyniesieniem, ale zazwyczaj ma to miejsce w kwietniu / maju i nie trwa to zwykle dłużej, jak 2 tygodnie (miesiąc to max - potem krzaki są już za duże i transport takich jest mega przypałowy i problematyczny).
Aktualnie pogoda jest świetna i te roślinki aż się proszą o słońce. Jeśli jednak zamierzasz indoorwować, to tak jak pisał Kobyszcze - bez odpowiednich warunków nie ma sensu nawet próbować.
To są chwasty, ale potrzebują określonych warunków. Najważniejszym z nich jest dobre (i długotrwałe) źródło światła - bez niego widzisz, co się dzieje. W ogóle patrzę na tą roślinkę po prawej i nie rozumiem jej budowy : D Strasznie dziwnie to wygląda.
Obczaj fotki 2 z moich roślin - one mają kilka dni (5-6, nie pamiętam). Rosną w bardzo słonecznym miejscu, a ich wysokość jest o ponad połowę mniejsza, niż szerokość (rosną tuż nad ziemią - nie podsypywałem im łodyg). Tak powinny wyglądać prawie tygodniowe sadzonki (pierwsza jest o 1 dzień młodsza od drugiej).
Sorki, że wjeżdżam Ci tu ze swoimi fotkami - mają jedynie charakter "edukacyjny".
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.
