ODPOWIEDZ
Posty: 84 • Strona 4 z 9
  • 12755 / 2466 / 0
U mnie też pada przynajmniej raz dziennie od początku miesiąca (maj też był do dupy). Rośliny są w bardzo ryzykownym miejscu i zostały niemal zalane przez wezbraną rzekę (zabrakło dosłownie kilku metrów). Ziemia jest cały czas mokra, ale takich szkód nie zanotowałem. Trochę nie chce mi się wierzyć, że sama woda tak je sponiewierała.
Nawoziłeś je czymś? Bo równie dobrze mogłeś je ostro popalić. Generalnie z tego pieca chleba już nie będzie. Jeśli jakimś cudem się odratują (co zajmie im min. tydzień), to będą liche i potencjalny plon będzie tylko symboliczny : ( Ja bym je powyrywał, bo nie ma sensu ryzykować dla czegoś takiego.
Cała nadzieja w tych małych. Jeszcze jest czas, żeby dały sensowny plon.
  • 516 / 110 / 7
Nie nawoziłem na razie jeszcze nie będę wyrywał. Prawdopodobnie to sprawka ślimaków ten ich stan dopiero dziś rano dosypałem duzo granulatu zeby im bebechy spalilo xd
  • 516 / 110 / 7
2 starsze już completely dead ale te rosną nawet szybko
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 12755 / 2466 / 0
One potrzebują światła!! Jeśli im go nie dostarczysz, to nic z tego nie będzie. Te roślinki powinny być o połowę niższe. Ta po prawej wygląda bardzo dziwnie.
  • 967 / 243 / 0
@GalaktycznyBiznesmen
Moim zdaniem się chłopaku zdecyduj co chcesz robić.
Założyłeś temat w indoor a tym czasem jak widzę to co próbujesz robic to uprawa początkowa w domu a potem na spot , tak ? To temat raczej nadaje się na fotorelację w dziale outdoor.
Ale tak jak pisze @Jezus Chytrus źle Ci to idzie. Sadzonki trzyma się w domu
żeby zapewnić im ułatwiony start przed wyniesieniem na spot, ale twoje są strasznie słabowite
przez brak światła i jest to działanie przeciwskuteczne.
Jeśli to ma być indoor, to szczerze nie rozumiem w jakich warunkach, i jak ty liczysz na jakiekolwiek zbiory ?
  • 516 / 110 / 7
@up te będą indoor o wiele dluzej. Teraz mają już cały dzień światło
  • 967 / 243 / 0
Ale to bez boxa z wentylacją, pochłanianiem zapachu i 50k lumenów na m2 się nie obejdzie.
Chyba że masz warunki mieszkaniowe pozwalające Ci przerzucać rosliny w pogodni za światłem i dodatkowo brak jakichkolwiek problemów i mozliwości przypału związanych z zapachem jak i ewentualnym dojrzeniem roślin przez osoby postronne.
  • 12755 / 2466 / 0
Nie ma najmniejszego sensu trzymać roślin pod dobrymi lampami (generalnie w dobrze przygotowanym boksie) dłuższy okres czasu, żeby potem z dorodnymi krzakami biegać na outdoor (na samo kwitnienie?).
Musisz się zdecydować - albo in, albo out. Owszem, trzyma się małe sadzonki pod lampami przed wyniesieniem, ale zazwyczaj ma to miejsce w kwietniu / maju i nie trwa to zwykle dłużej, jak 2 tygodnie (miesiąc to max - potem krzaki są już za duże i transport takich jest mega przypałowy i problematyczny).

Aktualnie pogoda jest świetna i te roślinki aż się proszą o słońce. Jeśli jednak zamierzasz indoorwować, to tak jak pisał Kobyszcze - bez odpowiednich warunków nie ma sensu nawet próbować.

To są chwasty, ale potrzebują określonych warunków. Najważniejszym z nich jest dobre (i długotrwałe) źródło światła - bez niego widzisz, co się dzieje. W ogóle patrzę na tą roślinkę po prawej i nie rozumiem jej budowy : D Strasznie dziwnie to wygląda.

Obczaj fotki 2 z moich roślin - one mają kilka dni (5-6, nie pamiętam). Rosną w bardzo słonecznym miejscu, a ich wysokość jest o ponad połowę mniejsza, niż szerokość (rosną tuż nad ziemią - nie podsypywałem im łodyg). Tak powinny wyglądać prawie tygodniowe sadzonki (pierwsza jest o 1 dzień młodsza od drugiej).
Sorki, że wjeżdżam Ci tu ze swoimi fotkami - mają jedynie charakter "edukacyjny".
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 516 / 110 / 7
@jezus_chytrus Teraz lepiej ?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 12755 / 2466 / 0
Urosły trochę siłą rzeczy. Widać gołym okiem, że szukają światła. W sumie to dalej nie wiem, co nim właściwie jest? : )
ODPOWIEDZ
Posty: 84 • Strona 4 z 9
Newsy
[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.