Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
moze zbiera opium a makowki zachowuje dla nasion zeby powiekszyc kilkudziesieciokrotnie plantacje w przyszlym roku
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Dodam jeszcze, że jadę niedługo nad morze i o wiele wygodniej będzie mi zabrać ze sobą gram lub dwa opium, niż worek makówek. No jednak zażycie kuleczki opium jest łatwiejsze i mniej przypałowe, niż gotowanie zupy z maku.
01 lipca 2020Swiety Tomasz pisze: zebranie opium sprawia, że taka makówka jest potem słabsza?
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
01 lipca 2020pawoleh666 pisze:(...) bo na pewno tak jest w mniejszym lub większym stopniu (...)01 lipca 2020Swiety Tomasz pisze: zebranie opium sprawia, że taka makówka jest potem słabsza?
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
01 lipca 2020pawoleh666 pisze: Jakim cudem po usunięciu części alkaloidów z makówki może być ona bardziej klepiąca?![]()
Po co w ogóle makówce taki sok? Jeśli odpowiedziałeś, że do obrony to odpowiedziałeś dobrze i będą z Ciebie ludzie. Do obrony przed owadami i innymi zwierzętami (chciaż są takie co lubią się naćpać), oraz do zasklepiania uszkodzeń mechanicznych, co zapobiega przedostawania się patogenów do wnętrza. Czyli jeśli będziemy nacinać makówkę to co się wydarzy? Otóż będzie ona produkować wiecej soku. A jeśli będziemy regularnie nacinać makówkę? Wtedy regularnie będzie produkować więcej soku. Oczywiście do momentu kiedy w sposób naturalny kończy się jej żywot, zwykle usycha w 130-140 dniu swojego życia. Wykorzystując to zjawisko dokonuje się zbioru opium z makówki 5 czy nawet 10 razy, przez co ilość pozyskanej morfiny z danej powierzchni można kilkukrotnie zwiększyć. Jeśli nie widziałeś nigdy makówki naciętej kilkadziesiąt razy to opiszę: cała czarna, ciężka, lepka i pachnąca od opium. A ponieważ nigdy całej dokładnie nie oskrobiesz to zawiera opium wewnątrz i na zewnątrz. Plus oczywiście to, co udało się wcześniej z niej wycisnąć. Czy to jest jasne?
A lol zamiast pisać głupoty niech może najpierw pochwali się swoimi uprawami, czy może jest specjalistą, ale tylko w płukaniu?
01 lipca 2020Swiety Tomasz pisze: Po co w ogóle makówce taki sok? Jeśli odpowiedziałeś, że do obrony to odpowiedziałeś dobrze i będą z Ciebie ludzie.
Rozumiem o czym mówisz i fakt, nacinanie przyczynia się do zwiększonej produkcji mleczka - po prostu ja to zrozumiałem tak, że zbierasz sobie opium po czym zrywasz taką świeżą jeszcze makówkę, bo na forum był taki agent co jadł całe makówki na surowo
no niemniej jednak już rozumiem o co Ci chodziło.
Mi chodziło o to, że makówka nie ma prawa być mocniejsza kiedy jest pozbawiona mleczka. Ale no, to oczywiste że produkuje go potem więcej.
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Chciałem nawiązać wątek o sniffowaniu opium. Właśnie wciągnąłem na dwie dziurki lajna wielkości zapałki (30mg ?). 5 minut katorgi - pieczenie, łzy, katar - ale efekt fajny.
Myślę, że jakby taką ilość (oczywiście opcja tylko dla low tolerkowiczów) zmieszać z jakąś lajtową tabaką, nawet bez tytoniu i podzielić na dwa do przyjęcia w odstępie 30 minut, to mogłoby mieć jakieś ręce i nogi. Niemniej jednak w taki rychły sposób, w jaki ja to zrobiłem, nie polecam
Wiesz może jak wygląda z kolei biodostępność przy podaniu p.r.?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
