Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
Na wieczór planuję wskoczyć na plan astralny, tylko nie wiem jak to najlepiej zrobić.
Mam roztwór w wódce 10mg/1ml, więc tylko p.o. wchodzi w grę.
Jaka dawka do pseudo K-hole? Straszny rozjazd w dawkowaniu jeżeli chodzi o osiągnięcie dziury, widać tu, na forum i na zagranicznych. Jedni mówią, że 50mg, inni, że nawet i 100mg. Ciężko ogarnąć co i jak z tą substancją akurat, ale plan mam taki(ostatni raz z innym dyso dwa tygodnie temu):
00:00 - 10mg
00:30 - 30 mg
01:00 - 20 do 40 mg(tu potrzebuję pomocy bo nie chcę się zabić)
Jak ktoś doszedł do dziury drogą per japa to chętnie poczytam, pozdr
Nigdy nie celowałem w DCK-hole i chociaż się zdarzyło to nie wiem jakie dawkowanie. Leciałem wtedy cały dzień oral+sniff+wapo.
Z tym planem dawkowania jaki napisałeś to na plan astralny się nie wyjebiesz. DCK jest dość lekkie, słabsze napewno od MXPr, może nieco bardziej kolorowe, niepoważne. Do tego PO to nie masz co się obawiać, że się zabijesz. Lol. Każdy ma inny próg dziury. Ja przykładowo ostatnio byłem w niej po dwóch strzałach MXPr IM 20 mg i jednym O-PCE też 20 mg. No ale oxo to jest mocarz i mix do tego był.
Dla dck:
Threshold
10 mg
Light
10 - 20 mg
Common
20 - 30 mg
Strong
30 - 50 mg
Heavy
50 mg +
Co do samej dziury, jest to dla mnie strzał w dziesiątkę, jeżeli chodzi o tripowanie raz na dwa tygodnie. Jest mniej tak jakby wynosząca i ugniatająca (chyba wiecie ocb xd) od ketaminy, bardziej mroczna i właściwie ciężko o wyczucie kiedy się zaczyna (roa p.o. ,gdzie keta zawsze sniff), same CEVy i OEVy są mocne i moim zdaniem ciężko się nimi bawić, ale w dziurze wiadomo wszystko się rządzi własnymi prawami, narodzić się na nowo x razy podczas 3-4 godzinnej podróży może zmęczyć człowieka, ale ja tam lubię.
Działanie samego DCK jest mocno sedatywne, dysocjacja na wysokim poziomie, brak rozpierdolu myślowego (ciężko się zatracić, dziurawisz niby ale łatwo się "wyrwać" na chwile, żeby odpocząć), na ciele czuć o wiele mocniej od pani K, ale w inny sposób coś jak być przykrytym kocem dotykającym całej powierzchni skóry, dziwne ale przyjemne. Samo uczucie lecenia w przestworzach do jakiś kozackich ambientów na słuchawkach jest niesamowite i serdecznie polecam. Po zakończeniu działania substancji występuje efekt antydepresyjny utrzymujący się lekko ponad tydzień
Mix z mj potęguje doznania o 100%, tylko ja lubię przyjąć kubła, ale nie polecam tego, bo chwilami myślałem, że to koniec, usmażyłem sobie mózg i już nigdy nie wrócę z tripa. Także dwa buszki z fifki mogą dać na prawdę ciekawe połączenie.
Na koniec moje dwa sposoby na wejście w DCK-hole drogą doustną z póki co 100% skutecznością (tolerka: dwa tyg przerwy od dyso):
1.
- 00:00 - przyjąć 40 mg DCK
- 01:00 - +20 mg DCK
- 02:00 - jeśli stan nie jest "odpowiedni" dorzucić można 10-20mg
Ten sposób gwarantuje wejście w dziurę z piękną dysocjacją w pierwszych godzinach tripa.
2.
- 00:00 - + 20 mg DCK
- 00:30 - + 20 mg DCK
- 01:00 - + 20 mg DCK
- 01:30 - + 20 mg DCK
Ten sposób testowany niedawno daje możliwość bezpieczniejszego wejścia w dziurę, choć i tak działanie pojawi się koło pierwszej godziny po pierwszej dawce, a sama dziura gdzieś po drugiej godzinie.
Dawki najlepiej przyszykować przed tripem i jakoś ładnie oznaczyć(np kolorowe kubeczki), szczególnie w pierwszym przypadku. Proszę z głową do tego podchodzić i dawkowanie do sb dobierać. Zauważcie, że moje dawkowanie jest wyższe niż dawki "najcięższe", więc jest to teren niezbadany i wchodzi się na własną odpowiedzialność. Po 40mg ja czuje już bardzo mocne działanie DCK i większe ilości polecam jedynie sportowym ćpakom i ludziom z głową.
Odradzam dziurawienie niedoświadczonym psychonautom zanim nie poznają całego spektrum działania substancji od dawek progowych po te Heavy+.
Pokój z Wami
Czy rozpuszczenie giecika DCK w wodzie destylowanej a potem nałożenie tego na jakiś podkład roślinny np. zioło w odpowiedniej proporcji a później spalenie tego da oczekiwane efekty?
Wapo to wapo i boję się, że się zmarnuję materiał.
Mam słuszne obawy? Czy bardziej paranoje?
Może z całego g nie rób bo jak wyjdzie jakaś chujnia, że się nie będzie dało rady tego palić to lipton Ty.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
