14 czerwca 2020rooney pisze: ryj mi puchnie od tego
To ten sam lek? Chodzi o sam lek, nie o substancję czynną. Może jesteś uczulony na coś, co jest w tabletce jako dodatek. Wtedy zmiana leku na ten poprzedni mogła by pomóc.
Osobiście zacząłem leczyć depresję z lękiem 150mg trazodonu w dawkach podzielonych 1/3 rano, 2/3 wieczorem. Po jakimś czasie zwiększono mi dawkę do 300mg. Potem juz bralem cala dawke wieczorem, a rano escitalopram - bralem od 5 co 20 mg w ciagu calej terapii. Trazodon potem zmniejszylem do jakichs 200mg/d, aby zmniejszyc te uboki z zatkanym kinolem i wysypka. Od pol roku juz nie biore ani jednego, ani drugiego, ale trazodon jeszcze mysle ze moglbym pobrac zeby lepiej spać, za to SSRI więcej - mam nadzieję - nie będę musiał brać bo to zło
14 czerwca 2020rooney pisze: No właśnie ten sam, i to jest dziwne. Trittico identyczne jak wcześniej te same 75tki. Identyko. I tego ja właśnie nie moge skminić czemu tak się dzieje.
Reakcja alergiczna może się przecież pojawić tak bez większej specjalnej przyczyny już w dorosłym życiu. Na leki pewnie też.
Wziąć 75mg?
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
