No i oczywiście standard - jak jest, to zaraz nie będzie. Jak akurat nic nie ma, to czasami bardziej się nie chce szukać, niż przypalić. Niestety mam wyłącznie ludzi od paczek, więc wzięcie mniej niż 4 nie wchodzi w rachubę. A jak już wezmę we wtorek, to dopóki się nie skończy to będę kurzył.
To , ze funkcjonujecie czy nawet macie domy to nie jest wielki wyczyn - mnostwo ludzi jest codziennie otumanionych lekami/zielskiem/alkoholem i jakos funkcjonuja . Rzecz jasna mozna cale zycie przeslizgnac sie na haju tylko zapytajcie sie siebie samego - przed czym uciekacie ?
-no co ty pierdolisz, od dwóch lat jaram dzień-w-dzień i nic takiego nie zauważyłem.
Ja uważam, że 16 lat to troszkę za wcześnie jednak, chyba że ktoś w tym wieku jest wyjątkowo dojrzały a znajdą się i takie osoby.
Osobowość się kształtuję i nie ma co zakłócać tej pracy substancjami zmieniającymi świadomość.
Spotkałem w szpitalu typa w wieku 18 lat. Mówił, że tylko trawkę palił, nic więcej. Aż pewnego dnia włączyła mu się schizofrenia i w pasach trafił na odział.
Po jednym blancie chyba. Tak zwany jeden blant za daleko. A palił raczej ponad normę.
Ale musiał mieć jakieś predyspozycje do schizofrenii, trawa ją uaktywniła.
Bo palenie w takim wieku jest głupotą straszną.Ja zacząłem palić w wieku 19 lat no do 20 roku życia.Czyli z jakieś 13-14 miesięcy i jedynie co włączyła mi się derealizacja po odstawieniu zioła i trochę psychikę styrało ale nie żadna schizofrenia.W sumie kiedyś był tu temat o kimś co jarał 2 lata codziennie i dostał schizofreni paranoidalnej.Miałem tu z 3-4 konta i jeszcze to pamiętam.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
