Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 51 • Strona 5 z 6
  • 28 / 6 / 0
^Lepiej bym tego nie ujął.
No i oczywiście standard - jak jest, to zaraz nie będzie. Jak akurat nic nie ma, to czasami bardziej się nie chce szukać, niż przypalić. Niestety mam wyłącznie ludzi od paczek, więc wzięcie mniej niż 4 nie wchodzi w rachubę. A jak już wezmę we wtorek, to dopóki się nie skończy to będę kurzył.
Ja cenię sobie komfort milczenia z wyboru, nie cierpię gdy tę zdolność zabiera mi ogół.
  • 3455 / 565 / 2
Co Wy opowiadacie 16 lat to najlepszy okres bylw moim zyciu tez palilem wtedy sporo. Niech rzuci leki psuja tylko watrobe i niech sobie na spokojnie pali.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1455 / 598 / 0
Co Wy wszyscy bredzicie , palac od nastolatka i to codziennie juz na bank poryliscie sobie mozg tylko nie zauwazacie tego bo ... jaracie codziennie

To , ze funkcjonujecie czy nawet macie domy to nie jest wielki wyczyn - mnostwo ludzi jest codziennie otumanionych lekami/zielskiem/alkoholem i jakos funkcjonuja . Rzecz jasna mozna cale zycie przeslizgnac sie na haju tylko zapytajcie sie siebie samego - przed czym uciekacie ? :uwaga:
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 225 / 22 / 0
Może Ty przed czymś uciekasz ja jestem po prostu uzależniony i całkiem nieźle sobie z tym radzę.[emoji6]
Swiat na trzezwo jest nie do przyjecia.
  • 14 / 3 / 0
-ej słyszałeś, że zioło uzależnia?
-no co ty pierdolisz, od dwóch lat jaram dzień-w-dzień i nic takiego nie zauważyłem.

Ja uważam, że 16 lat to troszkę za wcześnie jednak, chyba że ktoś w tym wieku jest wyjątkowo dojrzały a znajdą się i takie osoby.
Osobowość się kształtuję i nie ma co zakłócać tej pracy substancjami zmieniającymi świadomość.
fraktal / a.k.a kanapka z Acodinem
on [h] since 2007 :skret:
  • 33 / 6 / 0
Nie oszukujmy się, w wieku 16 lat, chłopak jeszcze dorasta, dojrzewa. Palenie, co gorsza branie psychotropów może na niego zadziałać tragicznie. Mogą się rozwozić źle, albo co gorsze nie rozwinąć jakies rzeczy w organizmie. Specjalista nie jestem, ale chłopak w kwiecie wieku trochę psuje swoje życie.
Uwaga! Użytkownik resc7 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1290 / 367 / 0
ile tu bylo takich co pisalo, ze jaralo w tym wieku i jak sie to zle skonczylo. Ze ciagle lęki i nic nie pomaga. I też mieszali z innymi specyfikami.
  • 5985 / 1238 / 43
Już pisałem o tym kiedyś.
Spotkałem w szpitalu typa w wieku 18 lat. Mówił, że tylko trawkę palił, nic więcej. Aż pewnego dnia włączyła mu się schizofrenia i w pasach trafił na odział.
Po jednym blancie chyba. Tak zwany jeden blant za daleko. A palił raczej ponad normę.
Ale musiał mieć jakieś predyspozycje do schizofrenii, trawa ją uaktywniła.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8 / / 0
@london5
Bo palenie w takim wieku jest głupotą straszną.Ja zacząłem palić w wieku 19 lat no do 20 roku życia.Czyli z jakieś 13-14 miesięcy i jedynie co włączyła mi się derealizacja po odstawieniu zioła i trochę psychikę styrało ale nie żadna schizofrenia.W sumie kiedyś był tu temat o kimś co jarał 2 lata codziennie i dostał schizofreni paranoidalnej.Miałem tu z 3-4 konta i jeszcze to pamiętam.
Uwaga! Użytkownik narkuz5522 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 42 / 5 / 0
A tam, ja się przerzuciłem z zioła na alkohol. Teraz miksuje oba na raz 2, 3 razy w tygodniu. 16 latek palący codziennie to prosta droga do monaru, psychiartyka. Nie warto.
ODPOWIEDZ
Posty: 51 • Strona 5 z 6
Newsy
[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.