No i oczywiście standard - jak jest, to zaraz nie będzie. Jak akurat nic nie ma, to czasami bardziej się nie chce szukać, niż przypalić. Niestety mam wyłącznie ludzi od paczek, więc wzięcie mniej niż 4 nie wchodzi w rachubę. A jak już wezmę we wtorek, to dopóki się nie skończy to będę kurzył.
To , ze funkcjonujecie czy nawet macie domy to nie jest wielki wyczyn - mnostwo ludzi jest codziennie otumanionych lekami/zielskiem/alkoholem i jakos funkcjonuja . Rzecz jasna mozna cale zycie przeslizgnac sie na haju tylko zapytajcie sie siebie samego - przed czym uciekacie ?
-no co ty pierdolisz, od dwóch lat jaram dzień-w-dzień i nic takiego nie zauważyłem.
Ja uważam, że 16 lat to troszkę za wcześnie jednak, chyba że ktoś w tym wieku jest wyjątkowo dojrzały a znajdą się i takie osoby.
Osobowość się kształtuję i nie ma co zakłócać tej pracy substancjami zmieniającymi świadomość.
Spotkałem w szpitalu typa w wieku 18 lat. Mówił, że tylko trawkę palił, nic więcej. Aż pewnego dnia włączyła mu się schizofrenia i w pasach trafił na odział.
Po jednym blancie chyba. Tak zwany jeden blant za daleko. A palił raczej ponad normę.
Ale musiał mieć jakieś predyspozycje do schizofrenii, trawa ją uaktywniła.
Bo palenie w takim wieku jest głupotą straszną.Ja zacząłem palić w wieku 19 lat no do 20 roku życia.Czyli z jakieś 13-14 miesięcy i jedynie co włączyła mi się derealizacja po odstawieniu zioła i trochę psychikę styrało ale nie żadna schizofrenia.W sumie kiedyś był tu temat o kimś co jarał 2 lata codziennie i dostał schizofreni paranoidalnej.Miałem tu z 3-4 konta i jeszcze to pamiętam.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
