Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
28 listopada 2019DexPL pisze: Co prawda jestem bardzo sceptyczny do różnic w działaniu generyków, ale w przypadku pregabaliny bardzo wielu starszych wiekiem pacjentów skarżyło się, że po tych tańszych zamiennikach mają sajdy dziwne w głowie (po lyrice pfitzera i po sandozie pregabalin nie). Byli tacy, którzy woleli zapłacić więcej niż zdychać.
Z tym, że to wyłącznie opinie innych pacjentów. Ja sam nie zauwazyłem żadnych różnic. A kilka razy mi się zdarzyło z braku laku brać zamienniki (standardowo na pfitzerze jestem)
Coś jednak musi w tym być.Aha.Nikt z młodych się nie skarżył,tylko starsi ludzie(po 50 rż)
09 września 2019DexPL pisze: A ja używam Lyrici od 5 lat i raz musiałem zmienić na Egzystę (źle wystawiona recepta i brak refundacji). Po tym leku byłem zajechany jak koń po westernie ( w domyśle ućpany). Myślałem, że to nie kwestia Egzysty, może jakieś inne czynniki. Wieczorem dokładnie to samo. Podziękowałem i udałem się do lekarza by poprawił receptę.
11 maja 2020BladziuchnyStrach pisze: Znam kogoś kto po pregabalinie i odstawce nabawił się tzw.permanent seizure disorder i jedzie na 1200mg karbamazepiny. Ludek z pracy, dostał na ból nerwu z kręgosłupa po wypadku. Ale są osoby co źle tolerują mirtazapine czy mianserynę - ale stawiam na antypadaczkowca w tym zestawie czyli pregabalinę.
Ot co człowiek to inna reakcja.
13 maja 2020m1804 pisze: Od psychiatry mam zlecone 150-0-150. Czego mogę spodziewać się gdy wezmę jednorazowo większa dawkę np 450?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
