...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 2630 • Strona 196 z 263
  • 1223 / 487 / 0
@Urkaz z tym że żaden lek nie zastąpi ruchu to się zgadzam w 100%
  • 35 / 1 / 0
@igla83
Ale zauważ że endorfiny z treningu zastąpią ci każdy lek.Który lek odda ci to co endorfiny? Ssri? gówno po którym nie masz emocji?
NIC tylko i wyłącznie sport.
To jest lek na wszystko tylko trzeba przemóc się dzieki temu.
Dzięki bogu 2 posty uzytkowników we wrześniu 2019 mi to uświadomiły i nawet 1 dzień bez sportu dostaje pierdolca z czystym sercem uzależniłem sie od tego w 100%
Pomijając 1 dzień na regeneracje ciała.
Ale kto przekona takiego ćpuna że po takim 2 godzinnym wysiłku może czuć się jak po fecie nikt :(
I to mnie martwi.
Uwaga! Użytkownik Urkaz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 72 / 34 / 0
Jestem kobietą ;)

(...)
  • 35 / 1 / 0
@PsychoDreams
A przepraszam bardzo kobitko.Zdrówka!
Ale pamiętaj szczęście mozna osiągnać na trzeźwo do tego wystarczy przyzwyczaić mózg który jest plastyczny w każdym wieku.
Uwaga! Użytkownik Urkaz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 641 / 98 / 0
A u mnie zakaz sportu przez tydzień, a później powolutku :P

Zastanawiam się co spowodowało iż przestałem pić i się zaszyłem.... i nie były to pijackie odwałki, szpitale, Izby Wytrzeźwień.... nawet nie to iż typowe pijaczki traktowali mnie jak ze swojej gliny (poznane na Izbie, a ja przecież w graniaku). Wstrząsnęła mnie śmierć Alkusa Wiejskiego, który chciał skończyć z tym, już szedł na odwyk.... i nie doszedł.... odwlekał ten moment i odwlekał troszeczkę za długo. Dlatego ja postanowiłem już go nie odwlekać. I teraz muszę żyć na trzeźwo :)
  • 7 / 1 / 0
Miesiąc czysty, najgorsze że mimo tego ze myślałem że długo mam kontrolę nad tym, zaczęło mi to strasznie ryć beret (meta, mefka, emka, fuka) zacząłem się dobijać myślą że jestem do niczego, spałem po robocie nie uczestnicząc w życiu rodziny, potem do roboty, i ciągle nafurany żeby się utrzymać. Potem wszędzie widziałem zdrady mojej żony, to ze mnie nikt nie szanuje, i inne pojebane odchyły. Najgorszym momentem była próba samobójczą i to jak nie byłem w stanie spojrzeć na siebie w lustrze inaczej niż z pełną pogardą. Miesiąc bez niczego, z innym nastawieniem, i już zaczynam odczuwać zmiany w nastawieniu psychicznym. Miałem okazję ostatnio wciągnąć, odmówiłem, chociaż rozwalało mnie od środka, potem ryczałem jak dziecko, mimo że kiedyś byłem raczej silnym charakterem.
  • 53 / 5 / 0
Gratulacje. 3maj się Mordeczko.

Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. Nepenthee
  • 429 / 65 / 0
07 maja 2020hanySS pisze:
Miesiąc czysty, najgorsze że mimo tego ze myślałem że długo mam kontrolę nad tym, zaczęło mi to strasznie ryć beret (meta, mefka, emka, fuka) zacząłem się dobijać myślą że jestem do niczego, spałem po robocie nie uczestnicząc w życiu rodziny, potem do roboty, i ciągle nafurany żeby się utrzymać. Potem wszędzie widziałem zdrady mojej żony, to ze mnie nikt nie szanuje, i inne pojebane odchyły. Najgorszym momentem była próba samobójczą i to jak nie byłem w stanie spojrzeć na siebie w lustrze inaczej niż z pełną pogardą. Miesiąc bez niczego, z innym nastawieniem, i już zaczynam odczuwać zmiany w nastawieniu psychicznym. Miałem okazję ostatnio wciągnąć, odmówiłem, chociaż rozwalało mnie od środka, potem ryczałem jak dziecko, mimo że kiedyś byłem raczej silnym charakterem.
U mnie też zaczynają się takie jazdy.. Ale mam nadzieje ze się uda wyjść z tego
Uwaga! Użytkownik JezusWKominiarze nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 7 / 1 / 0
Jeśli to się zaczyna, nie pozwól się temu rozwinąć, masz okazję nie przejechać się na życiu tak jak Ja. Przez ten miesiąc wylałem siebie więcej łez, niż przez całe życie. Pamiętaj że nie jesteś w tym sam. Będziesz chciał pogadać to pisz śmiało.

Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. Nepenthee
  • 155 / 11 / 1
Żyć na trzeźwo to żaden problem dla mnie, co innego w kompletnej abstynencji. Można być wjebanym w okazyjne rekreacyjne zażywanie? Byłem przymusowo wrzucony do ośrodka terapii, wyjebany po tygodniu, tam metody terapii są dostosowane do osób *odurzonych czy chcących być odurzonymi non stop, nienawidzących trzeźwych siebie i rzeczywistości ale nie spotkałem się z terapią dla osób lubiących okazjonalne mocne przeżycia. Sam nie wiem czy to jest wjebanie czy nie, rzadko mam ochote na ćpanie, nawet głównie jest na odwrót, nie mam ochoty być odurzonym, ale i tak mimo konsekwencji czasem mam ochote na morfinowy wjazd, psychodelę, czy emkową miłość. A może to po prostu jes to mityczne rekreacyjne użytkowanie? sam nie wiem. Mleka też nie powinienem pić bo mi wywraca wnętrzności że tak to ujme jak z laktozą pije a czasem mam ochotę na laktozę.
ODPOWIEDZ
Posty: 2630 • Strona 196 z 263
Artykuły
Newsy
[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.