23 kwietnia 2020Rosynant2000 pisze: Nie praw komunałów, że coś jest normalne albo nie, bo czy będąc samotnym przyłączysz się do stada, która zżera swoje wydaliny ? Przecież dla nich to normalne.
Człowiek rozumny wyrósł ze swojej stadności, gdy spojrzał na tłum i opisał jego psychologię. Jedyne akceptowalne stado to rodzina. Niestety jej idea jest zabijana przez postęp technologiczny i władzę.
Odnośnie inteligencji to jest całkiem solidny pogląd, że wytworzyła się bo małpy żarły grzyby halucynogenne.
Ale abstrahując od tego i wracając do tematu to pisałeś, że samotność wynika z wyborów obarczonych problemami z psychiką, osobowością. A te można tuningować terapią i chemią. Końcem końców trzeba chcieć wykonać pierwszy krok ku zmianom.
Najgorsza ponieważ świadomość, że nie trafiło się na tę osobę wcześniej/ ewentualnie ta osoba jest od dawna zajęta.
Najlepsza ponieważ uświadamia, że warto szukać i nie wiązać się na siłę z kimkolwiek.
Można też szukać całe życie i nie znaleźć.
Życie to jedna wielka przygoda i niewiadoma.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
