Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Pozdrawiam ;')
17 kwietnia 2020Kodemryk pisze: Nie wiem czy piszę w odpowiesnim miejscu ale mam problem z ekstrakcją kody z Antidolu. Możecie nazwać mnie dzbanem czy kim tam chcecie bo to takie proste, ale nieważne. Dzisiaj pierwszy raz wzięłam się za coś takiego i zrobiłam wszystko wg. intrukcji (podwójna chusteczka, szklanka, mało zimnej wody) a i tak coś chyba poszło nie tak. Po wlaniu rozpuszczonych tabletek w wodzie na "filtr" nie kapie koda do szklanki. Zamiast tego chusteczki wchłaniają wszystko w siebie. Owszem można wycisnąć co wchłonęło, ale podejrzewam, że duża ilość się marnuje lub paracetamol i tak ląduje w cieczy. Ktoś wie może co zrobiłam nie tak? Do tej pory brałam tylko thiocodin bez żadnych udziwnień.
I spokojnie, za stonowany post nikt Cię dzbanem tu nie określi, choć temat ekstrakcji kodeiny jest przeruchany na tych stronach bardziej, niż Sasha Grey.
To na pewno znasz? https://pokazywarka.pl/antek/
Zawsze jest Thiocodin...
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
17 kwietnia 2020Kodemryk pisze: Nie wiem czy piszę w odpowiesnim miejscu ale mam problem z ekstrakcją kody z Antidolu. Możecie nazwać mnie dzbanem czy kim tam chcecie bo to takie proste, ale nieważne. Dzisiaj pierwszy raz wzięłam się za coś takiego i zrobiłam wszystko wg. intrukcji (podwójna chusteczka, szklanka, mało zimnej wody) a i tak coś chyba poszło nie tak. Po wlaniu rozpuszczonych tabletek w wodzie na "filtr" nie kapie koda do szklanki. Zamiast tego chusteczki wchłaniają wszystko w siebie. Owszem można wycisnąć co wchłonęło, ale podejrzewam, że duża ilość się marnuje lub paracetamol i tak ląduje w cieczy. Ktoś wie może co zrobiłam nie tak? Do tej pory brałam tylko thiocodin bez żadnych udziwnień.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
