Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Pozdrawiam ;')
17 kwietnia 2020Kodemryk pisze: Nie wiem czy piszę w odpowiesnim miejscu ale mam problem z ekstrakcją kody z Antidolu. Możecie nazwać mnie dzbanem czy kim tam chcecie bo to takie proste, ale nieważne. Dzisiaj pierwszy raz wzięłam się za coś takiego i zrobiłam wszystko wg. intrukcji (podwójna chusteczka, szklanka, mało zimnej wody) a i tak coś chyba poszło nie tak. Po wlaniu rozpuszczonych tabletek w wodzie na "filtr" nie kapie koda do szklanki. Zamiast tego chusteczki wchłaniają wszystko w siebie. Owszem można wycisnąć co wchłonęło, ale podejrzewam, że duża ilość się marnuje lub paracetamol i tak ląduje w cieczy. Ktoś wie może co zrobiłam nie tak? Do tej pory brałam tylko thiocodin bez żadnych udziwnień.
I spokojnie, za stonowany post nikt Cię dzbanem tu nie określi, choć temat ekstrakcji kodeiny jest przeruchany na tych stronach bardziej, niż Sasha Grey.
To na pewno znasz? https://pokazywarka.pl/antek/
Zawsze jest Thiocodin...
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
17 kwietnia 2020Kodemryk pisze: Nie wiem czy piszę w odpowiesnim miejscu ale mam problem z ekstrakcją kody z Antidolu. Możecie nazwać mnie dzbanem czy kim tam chcecie bo to takie proste, ale nieważne. Dzisiaj pierwszy raz wzięłam się za coś takiego i zrobiłam wszystko wg. intrukcji (podwójna chusteczka, szklanka, mało zimnej wody) a i tak coś chyba poszło nie tak. Po wlaniu rozpuszczonych tabletek w wodzie na "filtr" nie kapie koda do szklanki. Zamiast tego chusteczki wchłaniają wszystko w siebie. Owszem można wycisnąć co wchłonęło, ale podejrzewam, że duża ilość się marnuje lub paracetamol i tak ląduje w cieczy. Ktoś wie może co zrobiłam nie tak? Do tej pory brałam tylko thiocodin bez żadnych udziwnień.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
