Możecie zacząć zadawać pytania żebym miał co kminić ^^ Zapraszam do zaobserwowania tematu bo uważam że będzie dosyć ciekawie
Ogólnie to wszystkich bardzo zachęcam do ograniczenia cuksow do 1/4 lub 1/3 całego tygodniowo. Teraz biorę coraz rzadziej a na codzien czuję się jak bóg. Budzę się szczęśliwy, cieszę się wszystkim co mnie otacza, wszystko jest piekniejsze, i kładę się spać również szczęśliwy. Wnioski: narko w mniejszych dawkach nie robią z Ciebie ćpuna/narkomana tylko lepszego człowieka.
Ja optowałbym przy codziennym zażywaniu nawet do 75ug, tylko drogo wychodzi. Plusem jest, że po tygodniu ciągu, leci tydzień bez a samopoczucie podbijam tylko mj dla ukojenia nerwów po trudnach dnia i jest po prostu pięknie :)
Czy w ogóle LSD było kiedyś brane pod uwagę jako antydepresant dla ludu ? Coś jak MDMA u żydków na PTSD ?
"MDMA to aspiryna dla duszy." :extasy:
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.