skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Stosowany przez kilka miesięcy pod rząd mocno osłabił mi pamięć, np wychodziłam ze spotkania i nie pamiętałam żadnej z rozmów, albo nie pamiętałam tego, co mówili mi znajomi.
Nie polecam za bardzo.
Zazwyczaj jak się budziłem to pytali się mnie czy pamiętasz co robiłeś? Ja oczy takie i o co chodzi ? To jak zaczęli mówić co robiłem to za głowę się złapałem na szczęście bylo to w domu
... bo na mieście to byłby mega przypal ..
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Po paru latach znowu się poczęstowałem od kolegi zolpi, ale było normalnie - w sensie, zmiany wizualne, np. płynące jak wodospad firanki, przyjemne uczucie obecności innych osób, nawet jak ich nie ma, takie zawężenie myślenia i ciepły koc dookoła ciała, takie poczucie bezpieczeństwa. Jakoś wtedy byłem w stanie się opanować. No, ale to bardzo przypałogenny środek, jedyny, po którym wylądowałem w psychiatryku - a, bardzo sobie chwalę tamten pobyt - fajny oddział dla lekkich przypadków, więc był luz, dobry kontakt z prowadzącą, przepisywała mi to, co chciałem - w sensie, żadnych antypsychotyków i tylko lekkie antydepresanty, no bo musiałem coś dostawać, skoro byłem "leczony"
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
