Poza tym, w stanach zalegalizowali bo sie problem wymsknal spod kontroli. Nie mogli juz tak dalej ciagnac. A kanada to tez inna bajka, tam sa po prostu wyluzowani. A w europie nigdzie ostatnio nie zalegalizowali ze mozna kupowac w sklepach przeciez. A co dopiero w polsce.
Natomiast w wiekszosci krajow EU to policja generalnie obecnie nie sciga jaraczy ziola tylko dilerow. Wiadomo jakas pala sie moze przyczepic ale generalnie jest duzo wiekszy luz.
W przypadku gdy jesteś hodowcą 1-2 krzaków i wieloletnim użytkownikiem możesz bez problemu egzystować. Zauważ że w większości tych artykułów są to łebki <25 z facjatą (jeżeli czasami jest film) myślą nie skazaną.
Miałem dwóch znajomych obaj pod 40 i ani jeden ani drugi z psami nigdy problemu nie miał a palą/hodują ponad 20 lat.
Bardzo kibicuje aby udało się nam tym razem.
Jednak młodzi ludzie to sejm jest tym miejscem gdzie jest blokada i zacofany kościół.
04 kwietnia 2020Karolrdm99 pisze: chodz wiemy ze pewnie to odrzuca.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
