Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 199 • Strona 3 z 20
  • 803 / 7 / 0
Kurwik, ty chyba lubisz na morale wjeżdżać...

Pusta skorupa to też życie, pracoholizm to też życie, wiele używek, wiele uzależnień, jedno zycie. Każdy jedzie jak mu się podoba i na co go stać w tym żywocie.
A jeśli mam iść tokiem myślenia DRAGI FAŁSZYWE ŻYCIE (każdy typ...) to jedyne rozwiązanie to bieszczady, dom własnoręcznie ciosany, owce dla relaksu. Ma weekendy nakręcanie paranoi turystom bieganiem z chujem na wierzchu po tych 'latwych" szlakach i dziesiony z wody mineralnej i batoników.

o nie... batoniki, cukier --> uzaleznienie, pierdolona "skorupa" %-D
Ostatnio zmieniony 31 marca 2008 przez yam'teoretyk, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 3490 / 56 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Jakbym był chujem to bym to pociągnął i powiedział "Jakie morale u grzejnika" %-D


Yam, tak, takie życie bezmyślne praca, DOM itd. też może zrobić z człowieka skorupkę. Ale chyba nie do końca wiesz co robi z człowiekiem heroina, to jest niesamowite zobojętnienie. Odcinasz się w bardzo silnym stopniu od większości emocji. Cały czas jesteś zgrzany, każdy dzień jest taki sam, wszystko to jest zlane w jedną, pozbawioną głębszego czegoś masę. Egzystujesz, na pewno ale nie wiem czy można to nazwać prawdziwym życiem. Batoniki nie czyszczą Ci uczuć.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 432 / 13 / 0
Nieprzeczytany post autor: c0deine »
Ale trza przyznać, że w takim stanie żyje się zajebiście łatwo i przyjemnie. Tak obojętnie, ale jednak.
Uwaga! Użytkownik c0deine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 164 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: CTX »
No tak, ale to tylko dopóki masz za co grzać. Przypał trochę się obudzić z ręką w nocniku, gumą w pupie, spermą w nosie i blusem na pościeli....będąc trzeźwym.
Ostatnio zmieniony 31 marca 2008 przez CTX, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik CTX nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 729 / 19 / 0
Nieprzeczytany post autor: no1 »
da sie sportow grzac ale ja zrobilem przerwe na pare miechow potem ciag teraz sportowo raz na tydzien ciagi sa najgorsze

a jedzie sie cale zycie jak sie nie jedzie to sie mysli o ty zeby pojachac jak sie jedzie to nie mysli sie o niczym innym

grzanie jechanie kmininienie pukanie zjazd oby nie ciagle jeszcze chce
Ostatnio zmieniony 01 kwietnia 2008 przez yam'teoretyk, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik no1 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3523 / 54 / 0
Nieprzeczytany post autor: WildMonkey »
Kurwik pisze:
Jakbym był chujem to bym to pociągnął i powiedział "Jakie morale u grzejnika" %-D


Yam, tak, takie życie bezmyślne praca, dom itd. też może zrobić z człowieka skorupkę. Ale chyba nie do końca wiesz co robi z człowiekiem heroina, to jest niesamowite zobojętnienie. Odcinasz się w bardzo silnym stopniu od większości emocji. Cały czas jesteś zgrzany, każdy dzień jest taki sam, wszystko to jest zlane w jedną, pozbawioną głębszego czegoś masę. Egzystujesz, na pewno ale nie wiem czy można to nazwać prawdziwym życiem. Batoniki nie czyszczą Ci uczuć.
a zycie normalnego człowieka nie wygląda tak samo? Jeśli myślisz, że w przyszłosci będzie tak słodko a twój zywot będzie przynosił smakołyki które nie są narkotykami to szybko się zdziwisz. Czy mąż w kapciach przed telewizorem i żonka puszczająca sie w pracy nie są oczyszczeni z uczuć ? Próbujesz grać społeczniaka i człowieka przejmujacego się losem innych. Naćpaj się parę razy opiatami to pogadamy co wyniszcza z uczuć.
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 3490 / 56 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
No sory, chyba nie myślisz, że taki typowy Kowalski jest tak pozbawiony uczuć jak grzejnik. Wiem, ze fajnie byłoby w to wierzyć, łatwiej sobie tak usprawiedliwiać ćpanie ale bez przesady. Kowalski wciąż ma emocje, Kowalski jest w stanie się naprawdę wkurwić, jest zdolny do miłości, jest zdolny do pieprzonego, ludzkiego smutku od którego słaby grzejnik odcina się za wszelką cenę za pomocą pompki. I nie "próbujesz".
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 432 / 13 / 0
Nieprzeczytany post autor: c0deine »
Ja jestem zdolny do miłości nadal, pomimo zażywania opiatów. A raczej byłem. No i ludzkie uczucia też przejawiałem, a obojętność to tylko wobec zła.
Uwaga! Użytkownik c0deine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3490 / 56 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Ale jak jesteś zgrzany to też? Bo ja o tym mówię =P Chociaż pewnie po długim czasie to nawet na trzeźwo ma się przygłuszone uczucia.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 432 / 13 / 0
Nieprzeczytany post autor: c0deine »
Kurwik pisze:
Ale jak jesteś zgrzany to też? Bo ja o tym mówię =P Chociaż pewnie po długim czasie to nawet na trzeźwo ma się przygłuszone uczucia.
Nawet zgrzany. Nie ma to jak się przytulić do panny gdy opioidowe receptory są zapchane opiatami.

A tak serio - teraz nie biorę, najdłuższa przerwa w tym roku - 12 dni, i nadal jestem człowiekiem.
Uwaga! Użytkownik c0deine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 199 • Strona 3 z 20
Newsy
[img]
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne

Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC

To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.