jak ktos sie przecpal to nie poczuwam sie do obowiazku, by z powodu jego zasranej glupoty byc ciagana po sadach.
nie ma twardych dowodow na moja obecnosc- wypieram sie, logiczne.
i kazdy ogarniety wyjdzie z takiej imprezy w trybie natychmiastowym.
i nie porownuj wiekszych afer, za ktorymi stoja duze pieniadze, bo to sa zupelnie inne zasady gry.
24 marca 2020Kommitum pisze:No nie do konca, mozna tylko oszacowac. Kazdy metabolizuje substancje w innym tempie. Dodatkowo ktos kto wezmie ich wiecej, po czasie x bedzie mial wyzsze stezenie niz osoba, ktora wziela ich mniej. Czy to znaczy, ze wzieli narkotyki o innej porze?24 marca 2020Moiraa12 pisze:Czy widziałeś wyniki toksykologi, czy to że one coś mówią jest jedynie insynuacją policji? Znając dokładnie stężenie narkotyków we krwi, można ustalić, kiedy doszło do przyjęcia substancji. Równie dobrze denatka mogła spożyć narkotyki przed wejściem na imprezę i nie informować nikogo o ich przyjęciu. Czy pozostali uczestnicy imprezy również byli badani pod kątem substancji?06 marca 2020KostkaRubika pisze: wyniki toksykologii denatki mówią co się działo
https://adwokat.suszynski.com.pl/gdansk/prawo-karne/przestepstwa-narkotykowe-adwokat-gdansk-gdynia-sopot-trojmiasto/24 marca 2020Ankaaa pisze: moje podejscie jest nastepujace:
jak ktos sie przecpal to nie poczuwam sie do obowiazku, by z powodu jego zasranej glupoty byc ciagana po sadach.
nie ma twardych dowodow na moja obecnosc- wypieram sie, logiczne.
i kazdy ogarniety wyjdzie z takiej imprezy w trybie natychmiastowym.
btw. Zeznania kilku osob mowiace o tym, ze bylas na imprezie sa jak najbardziej "twardym" dowodem.
Co do bonusa to jesli mnie pamiec nie myli byla to sprawa precedensowa, w ktorej teksty jego utworow zostaly wykorzystane jako dowod.
25 marca 2020Kommitum pisze:
Co do bonusa to jesli mnie pamiec nie myli byla to sprawa precedensowa, w ktorej teksty jego utworow zostaly wykorzystane jako dowod.
24 marca 2020Ankaaa pisze: za to Ty masz, co ?
z mojej strony koniec dyskusji, nie bede sie szarpac z trollem.
Przeniosłem fragment Waszej dyskusji do Śmietnika, natomiast kolejne 'złote rady' dotyczące strategii przesłuchania i twierdzenia jakoby lepiej jest skłamać, że się nie było na rzeczonej imprezie będą nagradzane warnami. Za takie kłamstwa OPowi jeszcze by najpewniej dołożyli fałszywe zeznania, dlaczego tak by było wyjaśniłem w poprzednim moim poście. Proszę o merytoryczną dyskusję i kulturę :)
Wszystko zależy od ekipy jaka tam się znalazła, jak wszyscy ogarnięci będą śpiewać to samo to nawet jak to było jego mieszkanie wyjdzie z dobrym adwokatem na kuratorze i zawiasach w najgorszym przypadku ( choć i tego pewnie by się dało uniknąć)
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

