Szukam dobrego prawnika w okolicach Gliwic i Rybnika, który potrafiłby pomóc w sprawie w której doszło do zgonu jednej z imprezujących osób. Policja nie znalazła żadnych narkotyków w mieszkaniu, ale wyniki toksykologii denatki mówią co się działo, więc istnieje ryzyko oskarżenia o udostępnienie środków i nieudzielenia należytej pomocy.
Polecacie kogoś?
Powód: poprawiono brzmienie tematu
W dodatku kobietom...
Napisz jeszcze, że laska była nieletnia to będzie komplet.
i dzieciakom piszącym "XD" w co drugim zdaniu... :kotz:
Problem polega na tym że najczęściej zamiast zgodnie mówić że nikt nic nie widział , nikt nic nie wie, ktoś się rozpruje bo niebiescy panowie używając zwrotów " dojebiemy ci zabójstwo bo to było u ciebie w domu ewentualnie współudział bo byliście razem na tej imprezie " ktoś się na to nabierze.
Dobrze że szukasz papugi - póki co ustalcie jak wyzej i starajcie się tego trzymać.
Nie podałeś żadnych szczegółów- i dobrze. Niech Ci do głowy nie przyjdzie pisać publicznie jak bylo. Bo możesz sobie zaszkodzić. Przekaz to samo kolegom i koleżankom z feralnej imprezy.
Linia obrony ma brzmieć spójnie i sensownie, nieważne czyj to był lokal i nieważne jakie triki stosowaliby policjanci. Jeśli nikt nie zezna na niekorzyść, to dowodów tutaj nie ma prawa być.
Odpowiedź użytkowniczki jasimalgosia bardzo sensowna.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

