Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
28 lutego 2020Slomiany+ pisze: Ostatnio też zastanawiałem się dlaczego jeszcze nikt nie wyprodukował metkata w postaci kryształu gdzie nie ma ryzyka zatrucia manganem.
Raz robilem kota i koplo niezle, kazdy moj kolejny kot byl o dupe rozszczac.
Raz na miesiąc można przyjebac, inaczej truć się manganem dla zerowej fazy to głupota w chuj
Ciekawe ile trzeba odczekać, żeby znowu tak euforycznie przykurwił. Wczoraj na podkładce z dużej dawki kody miałem po prostu orgazm, ale dziś już nie było szans tego powtórzyć
Jeżeli, jedyne co robisz - to kompilujesz kolejnego kociaka - w ogóle nie dziwota, że dawka nie klepie bądź ma znikomą fazę, którą ledwo czujesz.
Jeżeli: się wyśpisz / odpowiednio DUŻO zjesz / uzupełnisz węglowodany / przywalisz suple na poprawę krążenia oraz pracy jelit, Twoja głowa nie będzie zmagała się z innymi ciekawymi dodatkami ze świata RC/alko/nikotyny ... jest szansa, że do 12 godzin jestes w stanie poczuć nawet ~80% tego co wcześniej.
Wiadome jest, że im dłuższa przerwa - tym lepiej - lecz w przypadku metkatynonu - tydzień jest wystarczający by się w pełni cieszyć jego walorami rekreacyjnymi.
Nie da się tego zrobić. Gotowanie i chemia wymagają miłości i albo szybko, albo smacznie ;) Poczytaj sobie ile trzeba czasu żeby pseudoefedrynę zredukować ;)
29 lutego 2020Mefistofeles1945 pisze: Fajnie jakby zrobili taki upload, jak zrobic metoda w 15 minut w formie krysztalu czy proszku.
@Marcins96 Po to robić na ciepło, że na to brązowe gówienko czeka się 5 minut a nie godzinę czy więcej. Ten sposób też jest przeze mnie sprawdzony i jeśli wykonany dokładnie pierdolnięcie czasami jest większe za 2, 3 razem niż pierwszym. Tak miałem wczoraj (w połączeniu z metadonem iv ) mogę się założyć, że to jeden z najlepszych mixów jakie są możliwe w ogóle ewentualnie hel i koks mógłby to przebić. I mówię o przyjemności nie mocy. Masz rację ciągi na p.o nie mają sensu i nie dziwie się, że nie klepnęło na następny dzień, jednak przy i.v inaczej to działa.
Im wiem więcej tym mniej mówię
07 marca 2020Slomiany+ pisze: @aziriah Kto co lubi, ale ja znacznie wolę metkatowe rozpłynięcie się niż serorozpierdol po mefce - moc nie zawsze równa się przyjemność.
@Marcins96 Po to robić na ciepło, że na to brązowe gówienko czeka się 5 minut a nie godzinę czy więcej. Ten sposób też jest przeze mnie sprawdzony i jeśli wykonany dokładnie pierdolnięcie czasami jest większe za 2, 3 razem niż pierwszym. Tak miałem wczoraj (w połączeniu z metadonem iv ) mogę się założyć, że to jeden z najlepszych mixów jakie są możliwe w ogóle ewentualnie hel i koks mógłby to przebić. I mówię o przyjemności nie mocy. Masz rację ciągi na p.o nie mają sensu i nie dziwie się, że nie klepnęło na następny dzień, jednak przy i.v inaczej to działa.
Im wiem więcej tym mniej mówię
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.