Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
Za to często na dużych dawkach (ostatnio po circa 105 mg deschloroketaminy), szczególnie jak ładuję w ciągu, doświadczam mocnych zaburzeń perspektywy w widzeniu obiektów znajdujących się w odległości mniej więcej na wyciągnięcie ręki: znaczne oddalenie obrazu widzenia i/lub złudzenie, że te obiekty są sporo mniejsze niż w rzeczywistości. Jak to sobie post factum rozkminiam to do dzisiaj nie potrafię się zdecydować (stąd "i/lub"), czy doświadczam bardziej mikropsji czy jednak telopsji, ale pewnie równocześnie obu zjawisk w różnym nasileniu.
Szybko się do nich przyzwyczaiłem, wręcz jestem rozbawiony ilekroć się pojawiają. Co ciekawe, mentalnie zawsze czuję się w tych momentach super-trzeźwy, normalnie to sobie w głowie rozkładam na czynniki pierwsze i nie brnę w jakieś foliarskie wynurzenia typu "yeaaaa, siłą myśli zmniejszam przedmioty/staję się olbrzymem!". Mindfuck nadchodzi, o ile w ogóle, dopiero po ustaniu ww.
Ze zjawisk, które oceniłbym jako najbardziej nietypowe (co nie znaczy, że paranormalne w swojej genezie), to dwa razy po difenidynie doświadczyłem znikania przedmiotu: w obu przypadkach był to elektroniczny vapek, który sobie w tamtych momentach ładowałem ziółkiem. W jednej chwili stoi sobie pionowo na blacie stołu, tak jak go postawiłem, a w następnej już go nie ma. Patrzę się dłużej w to miejsce, kilka razy zamykam i otwieram oczy, ustrojstwo znowu się pojawia. Podobnie jak wyżej, mentalnie nie czułem się "typowo" zdysocjowany, myślałem raczej trzeźwo. Przy okazji, zna ktoś fachowy termin na to zaburzenie widzenia?
O narkomanii nie wspominam, bo na tym forum to jak afiszowanie się że ma się w dupie otwór do srania.
---
I want more life, fucker!
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Lecz towarzyszy temu lekkie uczucie deja-vu.
Innym razem podbicie wrażliwości smaku. Zwykła mrożona pizza, smakowała jak najwspanialsze jedzenie kiedykolwiek doświadczone.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.