22 lutego 2020Scone pisze: Czy jest jakaś łatwa dla laika reakcja, która może przetworzyć kodę na coś aktywnego per se?
Próbowałem kilkanaście razy z nią, najwięcej chyba koło 400 mg, ani razu nie zadziałała. Nie mam jakiegoś enzymu ewidentnie. DHC na mnie działa ok.
Może da się właśnie jakoś na DHC przerobić? Nie różnią się bardzo budową.
Nikt nie próbował, bo to forum to jebane lenie.
22 lutego 2020Scone pisze: Czy jest jakaś łatwa dla laika reakcja, która może przetworzyć kodę na coś aktywnego per se?
22 lutego 2020taurinnn pisze: @Scone, niestety. Są to już bardziej zaawansowane reakcje
7,8-dihydroksydihydrokodeinę da radę przyrządzić za pomocą
a) nadmanganianu potasu
b) tlenku osmu.
Przy czym opcja (a) ma niską efektywność. (Przepis wrzucałem już; przypadkowo odkryłem szukając czy da się coś z papaweryną zrobić tak jak z tebainą hehe)
User @Marcins96 dostał ostrzeżenie za łamanie netykiety (3 strony wstecz). Jak się kłócicie to kulturalnie proszę
Mam to szczęście, że parcia nie mam, bo nie walę opio.
Jednak czuję do nich pewien sentyment, bo to co mi dała np Ula 47 (tak, wiem, że to syntetyczny mutant) to było dokładnie to, czego szukam.
Uspokojenie i euforia. Przerobiłem wszystkie kategorie dragów i zdecydowanie czuję, że w końcu znajdę coś, co mi da ten stan, którego szukam.
@badzingla z tego co kojarzę, powyżej 400 mg nie ma sensu brać, bo organizm ma ograniczone możliwości konwersji do majki. Proszę mnie poprawić, jeśli się mylę - na opio się znam średnio.
Czasami naprawdę rzadko zarzucę paczkę nie więcej dla tych 45 min delikatnej euforii. Po za tym więcej szkód niż to warte. Mi to źle działa na żołądek. Jak już ćpać do herę a nie szukać mało wartych gówien.
PS: startowałem z helem w 1997, udało się zakończyć w 2005 - chyba że doliczymy 5 lat w ośrodku to skończyłem w 2011 :D
Co zabawne- poszedlem do innej apteki i kupilem 16tkę nie prosząc o nią nawet, tylko po prostu ze thio w tabletkach.
Zenada...
A moze to od kierownika apteki zależy?
24 lutego 2020Scone pisze: @badzingla z tego co kojarzę, powyżej 400 mg nie ma sensu brać, bo organizm ma ograniczone możliwości konwersji do majki. Proszę mnie poprawić, jeśli się mylę - na opio się znam średnio.
Ale ćpuny to dziwni ludzie i bardzo często kończy się właśnie na tych gramowych dawkach, mimo wszystko. U mnie rekord kodeiny na dobę to bodajże 1200mg, będąc w ciągu morfinowym. Ale faktycznie, już tak od 750mg wzwyż czuję bardzo małą różnicę w działaniu, więc teraz nie przekroczyłabym umyślnie 900, bo to bez sensu. A fazę życia miałam w wieku 15 lat na 120mg kodeiny. I do dziś pamiętam, jak mnie te dwa, czy trzy lata temu wygrzało 750 po raz pierwszy.
Tolerancja nie zna litości.
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
24 lutego 2020ZX pisze: Nie no, apteka to nie sklep spozywczy i obowiazuje ich prawo farmaceutyczne. W tym momencie oczywiscie aptekarka zlamala prawo i sklamala ze lek jest na recepte, kiedy wiadomo, ze nie jest.
Ja po ponad dwoch latach latania po aptekach no juz widze po twarzach, ze dokladnie wiedza od dawna w jakim celu zakupuje lek, a i tak maja w to wyjebane. No ale to tak samo jak ze sprzedaza alkoholi dla nieletnich, kwestia wewnetrznego poczucia winy czy takowy wystepuje, czy tez nie
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
