Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Dziś o 6 rano,zarzuciłem clona i zasnąłem na 6 godzin.
Po obiedzie sniff.. jakoś kiepsko. Poprawka po pół godziny.
No i tu zdziwienie, bo dzień wcześniej po drógim, miałem otwartę 10 konwersacji, nakurwiałem techno i ciągle robiłem coś kreatywnego. Nawet posprzątałem w domu!
Jestem już po 3 snifie i czuje jakby mi ktoś podmienił towar! Tylko to jest niemożliwę.. Czy to wina Clona?
16 lutego 2020awonor pisze: Jasne ze tak, clony są bardzo mocne i mają dlugi okres półtrwania. Pomijając naturalną tolerancję na amfetaminę braną drugi dzień z rzędu, ale tutaj nie wydaje mi sie zeby to byla wina tolerki
Ale teraz gdy odkurzyłem resztę, naszła mnie taka rozkmina..
Ostatnio kupując fajki. Zainteresowało mnie pewne pudełeczko.. snusy! Wkońcu u nas zakaz handlu nimi. Zakupiłem więc pudełeczko.
I teraz do sedna, feta powinna być przechowywana w suchym miejscu.
A moją wpakowałem między te saszetki.
Które są dość mocno wilgotne. Była w woreczku strónowym, jednak ten woreczek nie był hermetyczny.
Myślicie, że to mogło mieć coś wspólnego ze stratą mocy?
Dzisiejszy szczur, też nie zrobił tak jak należy. A od wzięcia klona już mineło sporo czasu.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
