ODPOWIEDZ
Posty: 3482 • Strona 296 z 349
  • 38 / 10 / 1
Ponoć żyje się dla innych, ja mam rodzinę; jednak starość, uzależnienie nie daje powodów do chęci na robienie czegokolwiek. Pełna amotywacja do wszystkiego i wszystkich.
Jezuschytrus to pedofil
  • 5381 / 988 / 0
Czesto wystepuje disaster w stylu, ze kobieta mysli, ze jak urodzi dIecko to bedzie to wielkie szczescie i nie wiqdomo jaka zmiana zycia na plus. Czesto jest odwrotnie. Okazuje sie, ze baba nie nawidzi swojego bachora. I jej ojca. Co czyni jej zycie jeszce bardziej chujowszym. Nie czeste, ale wystepuje .
Kobiety mysla, ze macierzynstwo pozbawi ich depresji i innych problemow. Czesro jeszcze bardziej przybija, wiec gadanie masz po co zyc bo masz dziecko to naduzycie. Vide sandradobrze.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 1545 / 1586 / 0
hmm, jak na moje to dziecko moze skomplikowac zycie i zazwyczaj mocno je komplikuje. czasem ´normalne´ osoby maja dosc, a co dopiero mowic o osobach cierpiacych na depresje/inne zaburzenia czy uzaleznionych. nieprzespane noce jeszcze nikomu, kto jest w rozsypce, nie pomogly. ja wlasnie m.in. z powodu swoich nalogow (w tej chwili w stanie spoczynku) nie zdecydowalam sie na dziecko. wiem, jak wazne jest, by miec czas dla siebie po to, by utrzymac rownowage emocjonalna. widze sama po sobie, ze czasem zawalona nocka czy stres robi ze mnie innego czlowieka. a co dopiero budzace sie dziecko po kilka razy w nocy. sorry za OT, ale moze da to komus do myslenia...
Uwaga! Użytkownik MaryJayDu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 38 / 10 / 1
Mam rodzinę i kiedy brałem klony/alpre spłodziłem potomka, bardziej potomkinie
Dziecko jest zdrowe, zrównoważone i dobrze się uczy, średnią w piątej klasie ma 4,48
Sam uczyłem się gorzej.
Żona chciałaby drugie dziecko, ale jestem przeciw. Kilka lat temu do bz doszedł tram, nie chcę "bawić" się w to od nowa.
Kiedy 20lat temu powiedziałem psychiatrze, że mam myśli samobójcze, odrzekł mi na to, że powinienem zjeść garść tabletek i popić to litrem wódki. Co prawda ten psychiatra był znany na całą okolicę, ale chyba próbował wzbudzić we mnie uczucie buntu. To akurat mu się udało. Dodał też; że życie nie jest dla słabych i dał mi swoją autorską książeczkę. Szkoda że jej nie mam, bo chętnie bym teraz do niej zajrzał. Ot taki powrót do przeszłości.
Jezuschytrus to pedofil
  • 500 / 65 / 0
13 lutego 2020Ankaaa pisze:
hmm, jak na moje to dziecko moze skomplikowac zycie i zazwyczaj mocno je komplikuje. czasem ´normalne´ osoby maja dosc, a co dopiero mowic o osobach cierpiacych na depresje/inne zaburzenia czy uzaleznionych. nieprzespane noce jeszcze nikomu, kto jest w rozsypce, nie pomogly. ja wlasnie m.in. z powodu swoich nalogow (w tej chwili w stanie spoczynku) nie zdecydowalam sie na dziecko. wiem, jak wazne jest, by miec czas dla siebie po to, by utrzymac rownowage emocjonalna. widze sama po sobie, ze czasem zawalona nocka czy stres robi ze mnie innego czlowieka. a co dopiero budzace sie dziecko po kilka razy w nocy. sorry za OT, ale moze da to komus do myslenia...
tu się akurat z tobą zgodzę ; ] jeszcze pół biedy jeśli dziecko wynikło z naturalnej kolei rzeczy w związku, ale gdy osoba z problemami tworzy potomka, bo wydaje jej się, że będzie panaceum na jej bolączki, to jest niemal pewne, iż sytuacja ulegnie pogorszeniu. do tego dziecku zmarnuje się najprawdopodobniej życie (a przynajmniej mocno uprzykrzy jego początek).
  • 1545 / 1586 / 0
@nanawacin pieklo zamarzlo, Ty sie ze mna zgadzasz ;)
no wlasnie to mialam na mysli, ta iluzja, ze dziecko odwiedzie od dragow, a czesciej jednak to wywrocenie zycia o 180° powoduje nawroty :/ sa tez wyjatki, ale ja wolalam nie ryzykowac...
Uwaga! Użytkownik MaryJayDu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2198 / 715 / 0
Żyje się dla siebie. Reszta to manipulacja ludźmi żeby społeczeństwo jako tako się trzymało kupy i funkcjonowało. Nie oszukujmy się. Poza tym punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla jednego rodzina i dzieci to szczyt marzeń, dla drugiego piekło na ziemi.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 38 / 10 / 1
Nie chciałbym być samotny w moim wieku. Człowiek jest sam przez całe życie- z taką teorią też się spotkałem. Jest w tym trochę prawdy, bo nikt twojego życia nie przeżyje za ciebie. Myśli, schematy są głęboko zakorzenione w każdym. Nie ważne czy w ćpaku, czy w człowieku wolnym od nałogów.
Jezuschytrus to pedofil
  • 5381 / 988 / 0
Programy społeczne wymuszają na ludziach w katotalibanie prostą ścieżkę. Znajdź żonę, spłòdź potomka, biały domek a raczej mieszkanie na kredyt i ciesz się że po 40 latach pracy, a raczej wspòłczesnego niewolnictwa tj. tyrania możesz przejść na emeryturę. Ciesz się, że dostałeś emeryturę i na niej jesteś. Wreszcie będziesz mògł korzystać z życia mając czas codziennie biegać po promocjach, by kupić polędwicę 50 groszy taniej. Tutaj w Polsce, to jest jeden z głòwnych powodòw że ludziom siada psycha. Ci co wchodzą w ten wyścig, nie wiedzą raczej o co chodzi. Myślą że to jest normalne, bo tak jest klepane przez media i rodzicòw. Że tak się żyje. Rodzice często wymagają na pociecjacj taką ścieżkę życia.
Prowadzi to do bolączek egzystencjonalnych, bo jednak powstaje ten wewnętrzny zgrzyt i taki delikwent się zastanawia dlaczego mu psycha siada. Nie żyje w zgodzie z własnymi potrzebami, marzeniami. Często jest to spełnianie marzeń, wizji rodzicòw . Nie zdając sobie często sprawy, że jest kolejną ofiarą systemu.
Ostatnio zmieniony 13 lutego 2020 przez ledzeppelin2, łącznie zmieniany 1 raz.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 4603 / 2217 / 1
Posiadanie dzieci to cel życia dojrzałego człowieka sam w sobie. Człowiek widząc jak jego dziecko się wychowuje widzi w nim siebie. Nie jest to jednak panaceum na problemy. Wręcz powoduje więcej problemów, niż je rozwiązuje. Na dodatek kosztuje bardzo dużo i zmienia postrzeganie świata który nas otacza. Ale o to właśnie chodzi i to jest piękne.

PS.ż Żeby nie było. Szacun dla ludzi którzy świadomie nie chcą mieć dzieci. Ich życie - ich decyzja. Ważne, żeby jak już się na to dziecko decydujesz, poświecić temu dziecku minimum tego co jest powszechnie wymagane, a nie pozostawić je same sobie. Ale to chyba oczywiste.

@ledzeppelin2 Jakie programy społeczne? Może nacisk społeczny? Bo chyba nie powiesz, że dodatek rodzinny ileż by on tam nie wynosił(200?zł nie wiem, nie chce mi się szukać) jest powodem dla którego ktoś decyduje się na dziecko? o 500+ nie wspomnę. Kurde, przecież w tydzień dziecko więcej kosztuje.
ODPOWIEDZ
Posty: 3482 • Strona 296 z 349
Newsy
[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.