Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 176 • Strona 13 z 18
  • 4 / / 0
Z tego co zauważyłem po znajomych to właśnie zasada,im dłuższy „staż” w paleniu to łatwiej sie zjarać. Sam pale bb rzadko ale przed pierwszym razem zawsze słyszałem/czytałem ,że z każdym kolejnym paleniem stan jest coraz lepszy
  • 156 / 59 / 0
Re: Tolerancja
Nieprzeczytany post autor: nezumi1 »
U mnie zerowanie trwa koło tygodnia. Po 3-tygodniowym ciągu 3-4 wiadra to norma, ale i przy takiej ilości nie spalę się jak pierwszego dnia.

Protip: Warto żonglować gatunkami, w moim przypadku to pomaga ominąć tolerkę.
  • 12755 / 2466 / 0
Warto żonglować, a nawet mieszać ze sobą różne odmiany. Czasem wyjdzie dziwny miks, a czasem mistrzowski.
  • 407 / 41 / 0
A ile trwa wyrobienie tolerancji na zauwazalny poziom?
  • 61 / 3 / 0
Ja osobiście wyrobiłem kurewską tolerke po zamawianiu SSH z DN, po przepaleniu 10g w 2 tyg, Amensiaa od tego samego vendora ledwo co robiła (cwaniaki po blancie odpadali), nie mówiąc o Miejscowym ziółku po którym za chuja działania juz nie czułem(nie jest to byle gówno od Seby) , póki co 2 dzien stopy zobaczymy co to będzie za 2 tygodnie
Blancior? Eee to nie klepie lepiej Bonio :-D
  • 5 / 1 / 0
Ja u siebie zaobserwowałem,że tak jak rok temu paliłem jeszcze może raz na 3 miesiące jednego bata z ekipą to byłem dobrze ujebany,aktualnie palę około 10 miesięcy bez przerwy dłuższej niż 4 dni i muszę spalić o wiele więcej niż przed moją przygodą z mj.
  • 2 / / 0
u mnie to wszyscy z bonga palą, bo inaczej sie nie da upierdolić jakims wiadrem czy jointem,
srednio idzie z giet dziennie w bongu mysle. Bardzo sie zdziwilem wypowiedziami wyzej, że was lufka potrafi kopnąć, mnie za chuj nic oprócz bongosa nie sklada
  • 9 / / 0
13 lutego 2020jacojaco77 pisze:
u mnie to wszyscy z bonga palą, bo inaczej sie nie da upierdolić jakims wiadrem czy jointem,
srednio idzie z giet dziennie w bongu mysle. Bardzo sie zdziwilem wypowiedziami wyzej, że was lufka potrafi kopnąć, mnie za chuj nic oprócz bongosa nie sklada
Polecam wiaderka kolego, myślę że to coś dla ciebie skoro lufki nie klepią a w gre wchodzą tylko bonia. :liść:
  • 924 / 138 / 0
04 kwietnia 2020Bartnikowskyy pisze:
13 lutego 2020jacojaco77 pisze:
u mnie to wszyscy z bonga palą, bo inaczej sie nie da upierdolić jakims wiadrem czy jointem,
srednio idzie z giet dziennie w bongu mysle. Bardzo sie zdziwilem wypowiedziami wyzej, że was lufka potrafi kopnąć, mnie za chuj nic oprócz bongosa nie sklada
Tak zacząłeś, tak się przyzwyczaiłeś, tak masz. Zrób sobie przerwę i spróbuj od blanta zacząć (o ile to w ogóle dla Ciebie jest problemem) albo zmień dila.
Słuchaj, malutki, nie będę ci tłumaczyć życia.
  • 967 / 243 / 0
Ta, wczoraj dzień pierwszy kwarantanny na kwarantannie czyli zbijamy tolerke ;)
ODPOWIEDZ
Posty: 176 • Strona 13 z 18
Newsy
[img]
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?

Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.

[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.