Protip: Warto żonglować gatunkami, w moim przypadku to pomaga ominąć tolerkę.
srednio idzie z giet dziennie w bongu mysle. Bardzo sie zdziwilem wypowiedziami wyzej, że was lufka potrafi kopnąć, mnie za chuj nic oprócz bongosa nie sklada
13 lutego 2020jacojaco77 pisze: u mnie to wszyscy z bonga palą, bo inaczej sie nie da upierdolić jakims wiadrem czy jointem,
srednio idzie z giet dziennie w bongu mysle. Bardzo sie zdziwilem wypowiedziami wyzej, że was lufka potrafi kopnąć, mnie za chuj nic oprócz bongosa nie sklada
04 kwietnia 2020Bartnikowskyy pisze:Tak zacząłeś, tak się przyzwyczaiłeś, tak masz. Zrób sobie przerwę i spróbuj od blanta zacząć (o ile to w ogóle dla Ciebie jest problemem) albo zmień dila.13 lutego 2020jacojaco77 pisze: u mnie to wszyscy z bonga palą, bo inaczej sie nie da upierdolić jakims wiadrem czy jointem,
srednio idzie z giet dziennie w bongu mysle. Bardzo sie zdziwilem wypowiedziami wyzej, że was lufka potrafi kopnąć, mnie za chuj nic oprócz bongosa nie sklada
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
