Ja tam polecam LEKKO, przepłukać pociągnąć noskiem jedną dwie kropelki wody,
albo palcem nawet..
Jak kryształ to najlepiej zmielić na mąkę, nie dość, że lepiej pierdolnie bo jest nos nawilżony,
to lepiej się wchłonie.
Nos i zatoki mam przeżarte, głównie od chlorów.
Przechodziłem to nie raz,
ale teraz wybija dokładnie rok gdzie męczę się z zatokami, bo moim najokrutniejszym ciągu na chlorze.
Na samym początku widać było, że nos jest przeżarty.
Doszły spływy z gęstą wydzieliną z zatok razem z krwią, diagnoza - ostre zapalenie zatok,
ostre zmiany w zatokach.
Do dziś mam problem z tym jebanym katarem i zatokami.
03 lutego 2020OdwiertKorzenny pisze: Kremiki to raczej tłuszcz.
Ja tam polecam LEKKO, przepłukać pociągnąć noskiem jedną dwie kropelki wody,
albo palcem nawet..
Jak kryształ to najlepiej zmielić na mąkę, nie dość, że lepiej pierdolnie bo jest nos nawilżony,
to lepiej się wchłonie.
Nos i zatoki mam przeżarte, głównie od chlorów.
Przechodziłem to nie raz,
ale teraz wybija dokładnie rok gdzie męczę się z zatokami, bo moim najokrutniejszym ciągu na chlorze.
Na samym początku widać było, że nos jest przeżarty.
Doszły spływy z gęstą wydzieliną z zatok razem z krwią, diagnoza - ostre zapalenie zatok,
ostre zmiany w zatokach.
Do dziś mam problem z tym jebanym katarem i zatokami.
Trwa to już z 2 lata i za chuja nie czuję (czuję mocne zapachy) ale takie zwykłe co czują normalni ludzie, nie ma szans.
Pobolewa trochę jak tam dotykam i w jednej przegrodzie zawszę mam taki jakby mały strup.
Wątpię aby mi się to zregenerowało samo bo w nocha nie wale właśnie ten 1-2 lat, (pomijam tam jednorazowe wyskoki z amph).
Przejebane.
Leczylem sie sterydami , probowalem plukac woda morska i masę innych sposobów, wszystko na nic.
Czasami zniszczeń nie da sie naprawić, kilogramy proszkow zrobiły swoje.
A no i smarkam sie caly rok, codziennie.
mam dokładnie to samo ehh
Osobiście zwykle ok 20-30 minutach po odkurzaniu płukałem nozdrza za pomocą wody do iniekcji z apteki. Żadnych kłopotów nie miałem ni nie posiadam.
Ah i jeszcze przede wszystkim odradzam sprayów z oksymetazoliną, ksylometazoliną. Mimo że piękną ulgę dają, to w dalszej perspektywie jeszcze bardziej nochal dostaje po dupie.
Powoli jednak zacząłem oddychać bez wspomagania kroplami za 9zł.
Teraz tylko przy pozycji leżącej miewam zatkaną jedną dziurkę(nie zawsze)
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
