Trochę za dużo przyłożysz i uszkodzisz uszy albo oczy.
Miałem osobiście i znam od innych przypadki takich uszkodzeń. Na szczęście drobnych i tymczasowych.
A nie jest to wcale tak łatwo wyczuć, kiedy jest jeszcze dobrze a kiedy za mocno.
Zwłaszcza jak masz tam konkretnie zawalone i tym samym upośledzone odczuwanie.
O wiele lepiej jest zrobić więcej płukań "grawitacyjnych" a delikatniejszych niż wciskać.
Natomiast zdaję sobie sprawę, że istnieją sytuacje przez które grawitacyjne płukanie się nie przebije.
Ale wtedy zalecam cholerną ostrożność. I nie ufanie temu, co odczuwasz w nosie, tylko bardzo delikatne i stopniowe zwiększanie ciśnienia. Z chirurgiczną ręką i precyzją :)
ile trwa regeneracja błony śluzowej nosa / przegrody nosowej ?
ile cały nos się regeneruje i ogólnie piszcie wszystko o leczeniu nosa xD
to się w ogóle regeneruje?!'
z góry dzięki za pomoc z buchem twoim
połączono tematy
spiaca
Ja tak miałem, jeszcze widoczne rany, które krwawią.
Zatoki nos - psikacze sterydowe (na rec), nawilżanie, ziołówki na zatoki, smarowanie neomycyną noska (też na rec).
Lekarze bez problemu przepisują, nie trzeba mówić, że się wciągało proszki ;)
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?
Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
