20 stycznia 2020Terra pisze: Kilka stron przeczytałem i w sumie żałuję, bo to wciąganie nosem teraz będzie mnie kusić. Oby na kuszeniu się skończyło.
Dostałem to do wortioksetyny i lamotryginy, ale za moją sugestią bo 1) nic nie podziałało na aktywizację 2) chcę rzucić palenie.
Zobaczymy jak to będzie, ale ogólnie psychiatra który mi to zapisał, powiedział że ten lek lubi nagle odpuścić po 2-4 tygodniach. Sporo osób tutaj się na to skarżyło, więc pewnie u niektórych ten lek tak ma.
Powiem jak było u mnie:
2 tyg pierdolniecia ze szczeka zaciakala się sama, nie miałem tak nawet po stimsach.
Potem 2 tyg ciszy, zupełnie jakbym nic nie brał, ale depresji nie było, aktywizacji tez nie, nawet bywałem senny.
Dostałem 300mg i po tygodniu brania do teraz czyli ponad miesiąc chyba, jest naprawdę spoko - wstaje mi się łatwiej, mam energię, jestem spokojny, brak brainfogów, lepsza koncentracja itp., itd..
Ubokow brak.
Jednakże nie była to tylko kwestia zwiększenia dawki, stwierdziłem, ze chce się dobrze czuć i zacząłem lepiej jeść, nie zarywać nocek i nic nie ładować do noska.
22 stycznia 2020serotoninowy pisze: Szczerze to palilem jeszcze więcej na tym .
28 stycznia 2020blackgoku pisze: Proponuję jakiś czas przyjmować bupropion, a potem wrócić i zapytać co do niego dołożyć. Daj szansę lekowi, bo to jest bardzo dobry i nietypowy lek. Nie tylko antydepresant, ale i stymulant.
---------------------------
Przepraszam że post pod postem, ale czy to normalne że gorzej się teraz czuję po 5 dniach brania bupropionu niż na samej duloksetynie ? bupropion 150 mg plus od pół roku 60mg duloksetyny.
Scalono - taurinnn
nawet miecha nie pociągnąłem.
On bardziej wyłapuję dopę czy norę ?
I jak z tym potencjałem z rzucaniem fajek ?
To i to potrafi podnieść ciśnienie i tętno.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
