Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Raz po prostu weszła mi bania i zaczęło mnie swędzieć, głównie plecy i głowa ale wtedy przestałem się drapać na siłę i pomogło po chwili przeszło.
Innym razem po wzięciu DXM podczas wchodzenia strasznie zaczęło mnie wszystko swędzieć, okropne uczucie. I tak do momentu wejścia, później nie wiadomo ile. Pamiętam tylko jak bania zaczęła wchodzić ale jakoś inaczej, pierwszy raz miałem takie uczucie, to było zupełnie inne od zwykłego wejścia, zaczęła się rozkręcać inna bania w dodatku jeszcze strasznie mnie swędziało (góra 20minut od wejścia jeszcze) i obudziłem się na drugi dzień rano w domu (a brałem z kolegą u niego). Na początku nie pamiętałem kompletnie nic (jedna wielka pustka) ale po pewnym czasie przypomniałem sobie kilka rzeczy lecz to tak niewiele że kompletnie nie wiem co wtedy robiłem (w sumie podejrzewam że Acodin musiał być przeterminowany czego nie sprawdziłem niestety...)
And will be like the Most High,
Yet where you brought down to the sides of the pit,
Which we now must merge with the skies..."
.. pisze: Mnie również po DXM nie swędzi nic a nic. Wogóle to ja nigdy nie czułem negatywnych efektów tej substancji - nigdy mdłości, wspomnianego swędzenia czy innych nieprzyjemnych historii.
Coś nasz organizm po prostu produkuje, co powoduje to swędzenie. Nie znam się na tym, być może @inmda coś wie na ten temat.
bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Pani-Ka pisze: Mnie zawsze łeb swędzi, albo sobie wmawiam.
piguła pisze: 'Acofanów'
po DXM nie ma żadnego swędzenia, to jest tylko takie uczucie podobne do swędzenia, ale w gruncie rzeczy zupełnie inne, jak na moje
Macie po DXM efekty wzrokowe strobopodobne? A słuchowe?
Ale, że kurwa dotyk też, to wam do pustego łba dzieci nie wejdzie.
Tylko rozkręcić dziesięciostronnicową dyskusję. Swędzenie. Jezz...
Ale nie piszę tego by zrobić Ci przykrość i zaszpanować łaciną. Piszę to bo mam taką ochotę i nie ma to dla mnie większego znaczenia ;]
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
