Jest jakieś logiczne wyjaśnienie dlaczego nie chce na mnie zadziałać tak jak powinna ? Przystopoowałem troche z DXM i postanowiłem przerzucić się na kodeine ale mnie zawiodła. Ktoś wie czemu tak jest ? I co ewentualnie zrobić żeby w końcu zadziała.
Dodam że zawsze brałem na pusty żołądek.
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
@EvilDead, bierzesz jakieś leki?
Nie biorę aktualnie od kilku miesięcy. Dziwi mnie to że jakiś czas temu te 150mg fajnie działało, było przyjemnie i euforycznie a teraz nawet 480mg nie daje takiego stanu.
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
Kurde może coś z wątrobą mam i nie chce sie metabolizowac czy coś. Sam już nie wiem, ale chciałbym znowu doświadczyń tego stanu, tego ciepła i euforii.Dodam jeszcze że nawet po tych 480mg nie miałem małych źrenic, a po 150mg wtedy miałem jak szpilki
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
a co do tego jakie bralem opio - to wlasnie 2 razy majkę 100 mg p.o.
3 razy oksy ale to dawno (po nich mnie koda trzepala i tak po 240)
13 stycznia 2020EvilDead pisze: Próbowałem jakiś czas temu kodeiny pierwszy raz przez trzy dni po 150mg i obiecałem sobie że więcej do niej nie wrócę ale wróciłem. Od 5 dni brałem kodeine - przez trzy dni w dawkach 150mg ale nie działała wcale, w jeden dzień spróbowałem 240 i też nie zadziałało i wczoraj postanowiłem ostatecznie zarzucić dwie paczki thiocodinu 16-stek czyli 480mg i tutaj troche zadziałało ale i tak to nie było to co jakiś czas temu.
Jest jakieś logiczne wyjaśnienie dlaczego nie chce na mnie zadziałać tak jak powinna ? Przystopoowałem troche z DXM i postanowiłem przerzucić się na kodeine ale mnie zawiodła. Ktoś wie czemu tak jest ? I co ewentualnie zrobić żeby w końcu zadziała.
Dodam że zawsze brałem na pusty żołądek.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.