Więcej informacji: Metadon w Narkopedii [H]yperreala
A odnosnie podawania go dozylnie u nas stuka sie to z pompki 20 i kolka osemka wtedy spoko idzie podac,roznica jest taka ze podany dozylnie ma malego kopa,smak w ustach i dziala nawet spidujaco,aczkolwiek trzeba wziasc conajmniej 40ml czyli 2 pompki 20.Oczywiscie skutki uboczne nie sa nam jeszce znane i trzeba miec tutaj umiar.pity metadon zas dziala po pol godzinie od wypicia i trzeba go wypic troche wiecej zeby odniesc ten sam efekt jak po podaniu diozylnym.
Rozmowy acreal
timeless pisze: Ja piłem, piję i będę pił. Nie zamierzam syropu puszczać po kablach, to już przesada. Obecnie 20ml/d i schodzę w dół.
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
TSUE wydał wyrok ws. Węgier. Chodzi o konopie indyjskie
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał we wtorek, że Węgry złamały prawo wspólnoty. TSUE wydał wyrok w kwestii głosowania Budapesztu przeciwko wspólnemu stanowisku Rady UE dotyczącym konopi indyjskich.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
