Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
Co wolisz - haszysz, czy marihuanę?
marihuana
700
63%
haszysz
410
37%

Liczba głosów: 1110

ODPOWIEDZ
Posty: 1284 • Strona 96 z 129
  • 980 / 84 / 0
Wczoraj zapalilem bonio z marokanskiego haszu I mnie ziotlo
  • 1764 / 593 / 0
O wiele bardziej wolę hasz. Efekty psychodeliczne są mocniejsze, a ta sama ilość (i cena) starcza na 2x dłużej. Wątpię jednak, żeby to było coś więcej niż indywidualny odbiór
  • 980 / 84 / 0
Kocham hasz
Dla mnie hasz jest 10x lepszy niz mj
Tylko ciezej mi go dawkowac bo jak zamawiam 5 ziola to jest go sporo a zamowilem 5 haszu z dm I mam taki prostokacik XD ofc waga sie zgadza ale haszu duzo Wiecej wagowo idzie niz mj
  • 108 / 43 / 0
Moim zdaniem haszysz jest zajebisty i tyle. Uwielbiam go za smak, zapach i MOC. Kurwa nie do podrobienia. W latach 90 było sporo haka w Warszawie ale przewaznie w kości i słabej jakosci. Za to jak się czasem plastelina trafiła to zamiatała mocą. W późniejszych latach też się trafiał ale drogo i chujowy.
W Berlinie gdzie teraz mieszkam haszu jest sporo ale też roznie z jakością. Mam teraz dostęp do plasteliny po 7e za gram i muszę powiedzieć że chyba lepszego nie paliłem. Pół lufy tego haka zamiata najmocniejszych zawodników.
Na zdjęciach moj prezent na święta 😃
10g zdjete z wagi
Wesolych Świąt 🤙🏻🔥
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 22 / 1 / 0
Miałem kiedyś okazję spędzić kilka dni z Holendrem który miał ok 35 lat i opowiadał mi że za młodu bardzo lubial palić zwykły weed ale z wiekiem przeszedł całkowicie na hasz, mówił że to co jest teraz w ziole to kosmos, takie ilości THC były kiedyś nie do pomyślenia i mówił że to nie o to chodzi, chwalił hasz za stabilniejsza i jakby bardziej przewidywalna fazę.
  • 12755 / 2466 / 0
Pamiętam, że jakoś w roku 2002-2003 całe południe (przynajmniej - podejrzewam, że zasięg mógł być większy) kraju zalane było taką w sumie dobrą, brązową kością. Przez jakieś 3 miesiące zdobycie czegoś innego graniczyło z cudem, a sama kość była opychana pod koniec za śmieszne kwoty rzędu 18 zł (w detalu).
Od tamtej pory trafiłem na # może raptem 5 razy. W tamtych czasach nie było pewnie tak wielu mniejszych, czy większych upraw w naszym kraju, a teraz wszędzie aż roi się od małych poletek.
  • 81 / 9 / 0
Jak paliłam pierwszy raz w życiu to było chyba w 2001 roku i właśnie # :) czy był dobry jakościowo to nie umiem ocenić, raczej tak bo czułam się świetnie, zupełnie naturalna i niewymuszona faza, na pewno nie spaliłam bardzo dużo ale było dobrze. Ile kosztowało to nie wiem, bo to był prezent ;) Mieszkam na zachodzie kraju.
Później może jeszcze tylko raz albo dwa razy trafiłam na kość, ostatnio ze dwa lata temu ktoś mnie poczęstował na imprezie.
  • 20 / 3 / 0
23 grudnia 2019rodozz313 pisze:
Kocham hasz
Dla mnie hasz jest 10x lepszy niz mj
Tylko ciezej mi go dawkowac bo jak zamawiam 5 ziola to jest go sporo a zamowilem 5 haszu z dm I mam taki prostokacik XD ofc waga sie zgadza ale haszu duzo Wiecej wagowo idzie niz mj
Jak masz dobry hasz, to wystarczy 0,2-0,3 na lolka, jak musisz dawać więcej, to oznacza, że masz wysoką tolerancję lub ujowy hasz. :ręka:
  • 332 / 38 / 0
26 grudnia 2019jezus_chytrus pisze:
Pamiętam, że jakoś w roku 2002-2003 całe południe (przynajmniej - podejrzewam, że zasięg mógł być większy) kraju zalane było taką w sumie dobrą, brązową kością.
U mnie w Polsce północnej hasz zazwyczaj był dostępny ale zdarzało się że np przez rok nie było zupełnie nic a później nagle miał każdy :D. Różnie też było z mocą, czasem był taki co prawie nie klepał to bardziej dla smaku dodawałem do lolka. Ale czasem trafił się prawdziwy Ketama co dla mnie było najlepszym co można palić :D. Afgan mnie zamulał ale po Ketama to chciało mi się żyć, bawić, gadać, jeździć na rowerze i browar smakował świetnie.
Dzisiejszy odcinek "Przez świat na Fazie" właśnie z Maroko, gdzie robią najlepszy hasz :
https://www.youtube.com/watch?v=mDzw2YVrNAQ
Cash Rules Everything Around Me
C.R.E.A.M.
  • 12755 / 2466 / 0
Ten hasz, o którym pisałem, wyglądał dokładnie tak, jak ten / ta / to Ketama - w moich stronach mówiło się na to maroko. Smak i zapach tego był rewelacyjny - bardzo lubiłem podgrzewanie i rozrabianie materiału.
W przyszłym sezonie, jeśli wszystko pójdzie ok, muszę zrobić trochę #.
ODPOWIEDZ
Posty: 1284 • Strona 96 z 129
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.