25 grudnia 2010Numan pisze: od razu podpowiadam że towar jest ok, s & s też ok, próbowałem w różnych dawkach i różnych okolicznościach i jedyne zauważalne efekty to szerokie źrenice, przyspieszone bicie serca, suchość w ustach.
Żadnego wejścia, peaku, eufori, empatii etc, po prostu ZERO działania psychoaktywnego, coś jak bym wypił mocna kawę a nie łyknął najlepszy na rynku towar.
Nie biorę żadnych leków, i nie mam stwierdzonych żadnych zaburzeń psychicznych, poza tym jednym, bo to chyba nie jest normalne, że ten sam towar na każdego dziala zajebiście a tylko mnie pozostawia obojętnym, jak przywaliłem w końcu 300mg to tylko się porzygałem i miałem pół dnia wyjęte z życiorysu bo czułem się okropnie.
Nie żebym się jakoś tym martwił, ze zwykłej ciekawości pytam czy ktoś się spotkał z takim zjawiskiem i z czego to może wynikać, dodam jeszcze że LSD działa na mnie dosyć mocno
tyle że zawsze bardzo nieprzyjemnie - 100% bad tripów :(
Nie potrafię fazować sobie jak inni z którymi wrzucam tę substancję. Absolutnie mnie to nie otwiera - wręcz przeciwnie, zamyka w sobie. Nie bardzo mam wówczas ochotę na interakcję z jakimikolwiek ludźmi. Szybko zasypiam i ogólnie to mam wszystkiego dosyć po tej substancji...
https://www.youtube.com/watch?v=c7zN-D5vg7c
Kiedyś już brałem MDMA w krysztale. 0,5g poszedł w cały wieczór. Byłem zawiedziony, chociaż pierwsza wrzuta zadziałała bardzo fajnie. Potem to nie miało sensu.
Wszyscy się dziwili... "ale jak to?! Pół grama MDMA w krysztale w jeden wieczór? Niemożliwe!!!"
No kurwa, możliwe!
Serio, obok kokainy stawiałem MDMA na równi w rankingu najbardziej przereklamowanych dragów.
Moje zdanie się jednak zmieniło, gdy kilka miesięcy temu byłem szczęśliwym posiadaczy zajebistych piguł, w których siedziało zaledwie 180mg MDMA. Po tym jak się skończyły, to szukałem innych piguł. Niestety - wszystko było totalnie za słabe. Z wyjątkiem znalezionych całkiem niedawno truskawek - od razu poczułem że to MDMA.
Truskawki miały jednak aż 300mg emki. Działały na mnie bardziej usypiająco niż pobudzająco.
Dziś na start 100mg sniffem. Coś tam czuć, coś tam wjeżdża, coś tam działa. Potem czuję wyraźnie, że już działa na 100%. Ale to jest bardzo bardzo bardzo dalekie od ideału.
Wrzuta 2x tyle oral jakąś godzinkę temu i... no i lata mi ryj (ketonowe porycie zapewne ;) ) a tak to w sumie czuję tylko przyspieszone tętno no i ogromny niedosyt. W tej fazie nie ma absolutnie niczego co pchałoby do przodu.
Czy tolerancja na MDMA jest AŻ TAK POJEBANA? Serio?! Ile miesięcy przerwy mam sobie robić między wrzutami żebym mógł wycisnąć z tego maximum?
Skoro 180mg zupełnie bez tolerki zrobiło jazdę mojego życia, to dlaczego teraz 2x tyle w krysztale robi mnie bardzo słabiutko? Kryształ jest legit, lepszego MDMA nie znajdę. Im sure.
https://www.youtube.com/watch?v=c7zN-D5vg7c
21 listopada 2019statyczny pisze: Udało mi się w końcu znaleźć naprawdę dobrą jakościowo emkę w krysztale. Zadowolony wydałem ostatni hajs, z nadzieją, że może tym razem legendarne MDMA zadziała na mnie tak, jak działa na moich znajomych.
Kiedyś już brałem MDMA w krysztale. 0,5g poszedł w cały wieczór. Byłem zawiedziony, chociaż pierwsza wrzuta zadziałała bardzo fajnie. Potem to nie miało sensu.
Wszyscy się dziwili... "ale jak to?! Pół grama MDMA w krysztale w jeden wieczór? Niemożliwe!!!"
No kurwa, możliwe!
Serio, obok kokainy stawiałem MDMA na równi w rankingu najbardziej przereklamowanych dragów.
Moje zdanie się jednak zmieniło, gdy kilka miesięcy temu byłem szczęśliwym posiadaczy zajebistych piguł, w których siedziało zaledwie 180mg MDMA. Po tym jak się skończyły, to szukałem innych piguł. Niestety - wszystko było totalnie za słabe. Z wyjątkiem znalezionych całkiem niedawno truskawek - od razu poczułem że to MDMA.
Truskawki miały jednak aż 300mg emki. Działały na mnie bardziej usypiająco niż pobudzająco.
Dziś na start 100mg sniffem. Coś tam czuć, coś tam wjeżdża, coś tam działa. Potem czuję wyraźnie, że już działa na 100%. Ale to jest bardzo bardzo bardzo dalekie od ideału.
Wrzuta 2x tyle oral jakąś godzinkę temu i... no i lata mi ryj (ketonowe porycie zapewne ;) ) a tak to w sumie czuję tylko przyspieszone tętno no i ogromny niedosyt. W tej fazie nie ma absolutnie niczego co pchałoby do przodu.
Czy tolerancja na MDMA jest AŻ TAK POJEBANA? Serio?! Ile miesięcy przerwy mam sobie robić między wrzutami żebym mógł wycisnąć z tego maximum?
Skoro 180mg zupełnie bez tolerki zrobiło jazdę mojego życia, to dlaczego teraz 2x tyle w krysztale robi mnie bardzo słabiutko? Kryształ jest legit, lepszego MDMA nie znajdę. Im sure.
28 listopada 2019XxoDARKoxX pisze: Na mnie MDMA kiedyś nie działało ale to chyba było przez przećpany łeb, nie waliłem nic rok lub 2 (teraz już dokładnie nie pamiętam) i była namówiła mnie na dropsa ją wyjebało w kosmos mnie nic. Teraz dropsy działają na mnie jak marzenie nie wiem czym to się ma. Poprostu loteriia , róbcie przewy może kiedyś zacznął .
No, jest jeszcze szansa, że trafiłeś na jakieś chujowe piguly (ale to jednorazowa możliwość raczej).
w dosyć sporej ilości w ostatnim czasie mogło wpłynać na działanie MDMA ? Ostatni raz keton był 2 dni temu .
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.