Więcej informacji: Benzydamina w Narkopedii [H]yperreala
Jego główna rola działania skupia się na wrażeniach bardziej słuchowych niż optycznych, chociaż i to w chwili maksymalnego peaku ( po 5 saszetach ) porafi być całkiem ciekawe. Zwłaszcza, kiedy przedmioty zamieniają się... no ja pierdolę we wszystko co chcesz ;)
Wychodzenie po tym na miasto samemu czy "próba" pracowania przy tym specyfiku może nie zakończyć się za dobrze. Głównie przez efekty słuchowe, które mogą bardzo przybrać na sile - a uwierz mi są bardzo realistyczne - to nie jakieś "posłuchy" to tak jakby mózg generuje dźwiek adekwatny do otoczenia, w którym się znajdujesz.
Idziesz po klatce schodowej - i słyszysz, że ktoś idzie ewidentnie za tobą, albo biegnie, albo trzaska drzwiami gdzieś 5 pięter niżej.
Myślisz o kuchni a tam się nagle talerze tłuką... bez powodu... a gdy tam idziesz sprawdzić co się rozpierdzieliło, to w pokoju w którym byłeś nagle się włącza TV ( np z przemówieniem prezesa PIS ) troche pojebane... ale nie jest straszne.
ja pierdolę, właśnie mi przyszło na myśl ciekawe co na fazie można by było usłyszeć w takich miejscach jak:
cmentarz / rzeźnia / psychiatryk czy sam kościół
Ogólnie substancja z potencjałem, dzieli się ( w moim odczuciu ) na 4 fazy ... super stim ...faza słuchowa ( najdłuższa bo trwa do końca zjazdu czyli fazy 4 ) potem faza optyczna ... no i zjazd.
czasy idioty małolata minęły, kiedy się brało wszystko co klepnie... ale wspomnienia pozostaną
Możliwe, że kiedyś jeszcze spróbuję... odstrasza mnie tylko zjazd oraz mega strucie - Jedno z gorszych jakie miałem po czymkolwiek.
no ale kosmiczna dawka 5 saszetek oraz 4 browary zrobiło swoje.
pozdr.
29 listopada 2019DuchPL pisze: Robiłaś ekstrakcję?
--------------------------
28 listopada 2019DuchPL pisze: 5 saszetek Ci starczy... jeśli chcesz głębszej fazy popij to alko.
Wykonaj dobrą extrakcję żeby ciśnienie od nadmiaru soli niepodbiło za bardzo... potem zapodaj to na raz... a alko sobie pij już na spokojnie. Ogólnie faza rozkręci się po około 2 godzinach... Ja przeżyłem na takim mixie bardzo ciekawe doświadczenia słuchowe .
Scalono. taurinnn
Przy 5ciu saszetach ciśnienie jest dość wysokie zwłaszcza w opisywanej przeze mnie fazie 3 alko pomaga w walce... i ogarnia sytuacje... "ponoć" podbija też fazę.. nie mniej jednak przyjemniej było z alko, niż bez.
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.
Był tak pochłonięty segregacją narkotyków, że nie zauważył policjantów
Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których znaleźli znaczne ilości narkotyków. Były to: heroina, kokaina, mefedron, amfetamina oraz marihuana.