@cuxxx7, przeniesiono do tematu Doradźcie proszę antydepresant. taurinnn
Zaczęłam kilka lat temu od Escilatopramu. Nie pamiętam dawek. Na nim byłam krótko, może 1-2 miechy. Powód odstawienia - przeokrutna senność. Potrafiłam zasnąć tak mocno, że trzeba było mnie kilka minut (!) budzić.
Potem fluoksetyna 80mg. Dawka taka, bo mniejsza mnie nie ruszała.
Na niej byłam najdłużej, bo z 2 lata. Całkiem fajny lek. Powód odstawienia - pomimo dobrego humoru przeważnie ciężko było mi się ruszyć z domu. Trochę taka klucha ze mnie była.
No i z tego powodu weszła wenlafaksyna. Obecnie 225, docelowo 300 mg lub więcej.
Humor po niej może i lepszy, ale niestety nasiliła też rozdrażnienie i agresję (do której mam w sumie 'naturalne' predyspozycje...). To zaleczam Pregabaliną 150 mg.
Zaletą wenflafaksyny jest, że zaktywizowała mnie fajnie do jakiejś aktywności poza domem.
Minusem tego miksu jest nieogar, haos i partaczenie rzeczy.
To co mnie mocno przekonuje do Wenlafaksyny jest to, że widzę, że mam obniżony apetyt. Prosiłam o taki lek psychatrę, co przez te parę lat na antydeprechach przytyłam 15 kg (najwięcej na Mirtazapinie) i za cholerę nie mogę zrzucić (a próbuję rozpaczliwie - diety pudełkowe, dietetyk, etc; wyniki krwi mam w normie - wykluczona m.in. insulinoodporność).
Do tego wszystkiego łykam 50 mg Trazodonu na spanie.
Na forum pregabalinowym blokowiska666 trochę mi dał do myślenia, że może warto jednak zmienić antydepresanty. Z jednej strony aktywizacja jest bardzo pożądanym działaniem, ale z drugiej - idzie z tym w parze agresja...
Nie wiem czy setralina jest dobrym pomysłem - naprawdę odstrasza mnie ryzyko tycia...
Są jakieś antydepresanty, które byłyby remedium w moim przypadku?
Objawowo alpra :)
18 listopada 2019puszcza pisze: Biorę od ponad roku 150mg wenlafaksyny, doraźnie do spania hydroksyzynę, Bromazepam 3mg. Od jakiegoś czasu widzę, że stany niepokoju i napięcia wracają, bardziej kwestie nerwicowe niż depresyjne. W życiu niby mam poukładane, nie wiem czemu zaczyna wracać. Zmieniam lekarza i zastanawiam się, czy w takim wypadku proponować zmianę głównego leku albo bromazepamu którego teraz biorę kilka razy w tygodniu, gdzie wcześniej to było kilka razy w miesiącu maks? Co polecicie żeby faktycznie mnie uspokoiło a jednocześnie nie było uzależniające?
20 listopada 2019klish pisze: Czy najlepsza to nie wiem, ale u mnie na FS wydaje się działać. Ale biorę to z pregabaliną, która też na to oddziałuje. No i chyba to od organizmu zależy. Nie wiem, jak długo walczysz z lekami, ale ja jakoś od kwietnia i dopiero teraz coś się zmienia.
Nie widzę poprawy jako takiej bo jak się zestresuję to dalej mi zaczynają drżeć ręce , jestem spięty i wpadam wtedy w panikę, że ktoś to widzi.
I tak szukam na forum najlepszego ssri na fobie i lęki.
W czwartek wizyta u psychiatry.
Pisząc o lekach w tym dziale używamy nazw substancji. taurinnn
Najlepiej idź po prostu do jakiegoś dobrego psychoterapeuty, to jest podstawa w przypadku fobii społecznej.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
