Nie polecam bo Po tych 3 dniach to sie zdycha gorzej niz po czymkolwiek. Nie polecam
spider321 pisze:co do wynalazków, poszedł ostatnio w akcie desperacji- spirit salicylowy, ale "jedna jaskółka wiosny nie czyni"
gdy urodzi mi się córeczka, nazwę ją majeczka
Marzenia to metylofenidat ✓, morfina ✓ , MXE X
16 listopada 2019RekreacyjnyHarry pisze:Przyznam się, że sam kilka razy napilem się salicylu. W książce pamiętniki narkomanki nawet pojawia się ten motyw. W sumie ciekawy jestem, czy ten kwas salicylowy jest taki szkodliwy. Ja go zobojętnialem zasadą, ale pewnie to nic nie daje. 2% na 100g to chyba nie super dużo.spider321 pisze:co do wynalazków, poszedł ostatnio w akcie desperacji- spirit salicylowy, ale "jedna jaskółka wiosny nie czyni"
Wypiłem25 ml popite WODĄ białego denaturatu.
Kurwa nic gorszego w życiu nie piłem.
Tu trzeba mocniejszego mieszalnika.
Klepie w banie jak normalne alko.
ot, taki eksperyment.
U mnie Denaturat służy do torturowania jeńców przez opalanie im członków.
Wyrywanie im paznokci żywcem jest dla mej wrażliwej duszy zbyt drastyczne.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
25 listopada 2020ledzeppelin2 pisze: O, kurwa
Wypiłem25 ml popite WODĄ białego denaturatu.
Sprawdź czy to na pewno denaturat czy jakaś inna odmiana jak denatural.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
