Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
  • 1455 / 598 / 0
Tutaj na forum panuje neo-liberalna ocena uzaleznienia - kazdemu uzaleznionemu wmawiacie , ze jest to tylko i wylacznie jego wina , ze jest slaby psychicznie , niewystarczajaco ogarniety ma slaba wole etc. Jest w tym niewatpliwie ziarnko prawdy - nikt mu najprawdopodobniej dragow do gardla nie pchal :pacman: :tabletki: .
ALE !
Czy aby na pewno nie ma tu zadnego wplywu toksycznej rodziny , wyalienowania w konsumpcjonistycznym spoleczenstwie , promowania nierealnych standardow oraz biedy i nierownosci materialnej ?
Nie zwalniam nikogo z odpowiedzialnosci za wlasne wybory niemniej jednak nie uwierze , ze jest to jedyna przyczyna .
Na dodatek spoleczenstwo zamiast pomagac takim osobom szufladkuje ich jako "chorych " , "cpunow" . Lekarz powie -
ma pan niedobory serotoniny prosze lykac te tabletki
i umywa rece .
Symptomaty mylone sa z przyczynami i w efekcie walczy sie ze skutkami a nie zrodlem problemu . Dlaczego w czasach najwiekszej obfitosci materialnej jest najwieksza zapadalnosc na depresje , nerwice oraz narkomanie ? Czyzby nagle zycie stalo sie tak och nieznosne ? A moze to mysmy ja takim uczynili ?
Zapraszam do dyskusji i refleksji :cojest:
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 3701 / 617 / 1
Bo przekroczony został moment optimum dla naszej rasy. Za dużo w dupie, mówiąc po chamsku
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 62 / 20 / 2
Większość kampanii antynarkotykowych, które widziałem działa na zasadzie wywołania strachu przed pierwszym zażyciem. Robi to poprzez demonizowanie i wyolbrzymianie zgubnych skutków długotrwałego i ciężkiego zażywania twardych narkotyków.
Powoduje to, że gdy ludzie niebiorący mają do czynienia z zażywającymi, często postrzegaja ich jako degeneratów z rynsztoka, zamiast rzeczowo ich nakierować na ścieżkę ku trzeźwości lub ograniczenia naudżywania.
Sex po mecie najlepszy na świecie :hel:
  • 308 / 17 / 0
Nienawidzę ponosić odpowiedzialności, a jednocześnie cały czas nosze w sobie poczucie winy do samego siebie - o wszystko.
  • 0 / / 0
Każdy dokonuje własnych wyborów, nic sie nie dzieje bez przyczyny, wszystko ma wpływ na nas. Nie lubie tego świata, co mam poradzić? Nie odnajduje sie, żyje obok tego. Skoro nic nie cieszy to pocieszą substancje. Zawsze.
  • 15 / 1 / 0
Pociesza substancje skoro dla myslisz ze tylko substancje Pociesza moze zabolec gdy nagle ich zabranie co wtedy stracisz sens zycia?
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).