Więcej informacji: Buprenorfina w Narkopedii [H]yperreala
08 listopada 2019Mefistofeles1945 pisze: Buprenorfine bralem raz w zyciu jedna tabletka pod jezyk i godzinami faza lekko morfinowa. Super alternatywa dla walacych po kablach morfine.
Mi mój lekarz zawsze mówi że jak będę czuł się odurzony to mam zmniejszać dawkę o 0,2mg ale odurzony się niestety nigdy nie czułem :) Mnie bupra w ogóle nie robi tak samo jak nie robi mnie oksykodon którego przerabiałem po 400mg na jeden wieczór więc mam po prostu pecha i tolerancje z kosmosu. Kiedyś w jeden weekend przerobiłem 5 gramów czystej, laboratoryjnej majki w proszku którą dostałem od pani pracującej w laboratorium którą ruchałem i ona w podzięce zaopatrywała mnie w takie specyfiki. Poza helem iv to najmocniej w życiu porobiła mnie petydyna i ten opioid wspominam najmilej. Byłem tak zgrzany że trzymałem mocz ze dwie godziny bo było tak przyjemnie że nie chciało mi się wstawać z łóżka. Nigdy później po żadnym opio nie miałem takiej fazy jak po petydynie a przerobiłem sporo stuffu i z dawkami też nie pierdoliłem się w tańcu :)
==================================================================
08 listopada 2019michass90 pisze: @ErniErnolds Takiego lekarza znalesc to " sukces " ktory sie nie boi wypisac wiekszej ilosci opio itp .. cos o tym wiem .. lekarze boja sie leczyc pacjentow bolowych .. niestety taka jest prawda .
Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn
Scalono. Nepenthee
Podkreślam, że chodzi mi o osoby biorące dożylnie (na dtx palacze helu nawet czuły wjazd po 0,2mg tabsa Bunondolu... A ja na zgięciu maksymalnym na o wiele wyższych dawkach).
Ja przeszłam na Bunorfin s.l. i coś tam pomógł, ale ledwo wstaje z łóżka (a przedtem w tym łóżku to leżeć nie potrafiłam). Ale nie usuwa mi skręta i nie czuję się nawet w miarę normalnie, jak to powinno być w przypadku brania bupry na skręta. Ledwo to w ogóle piszę.
Raz huknęłam Bunorfin pokruszony i.v. i jeden chuj - bez różnicy.
Wybaczcie ale nie mam sił przeglądać stron tego tematu na skręcie
Niweluje głód i coś tam działa - dla niektórych mocno, dla niektórych prawie w ogóle.
A ile można na tym "ciągnąć"? Do śmierci lub wyczerpania zapasów.
Spróbuję. Dziękuję
Trzeba z tym skończyc i zacząć coś działać im szybciej tym lepiej
13 listopada 2019SandS pisze: Zalecza Wam skręta bupra po helu i.v.?
Ja przeszłam na Bunorfin s.l. i coś tam pomógł, ale ledwo wstaje z łóżka (a przedtem w tym łóżku to leżeć nie potrafiłam). Ale nie usuwa mi skręta i nie czuję się nawet w miarę normalnie, jak to powinno być w przypadku brania bupry na skręta. Ledwo to w ogóle piszę.
13 listopada 2019Marcins96 pisze: Wybaczcie ale nie mam sił przeglądać stron tego tematu na skręcie
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
